Fani futbolu w Rosji domagają się dymisji władz związku piłkarskiego. Kilkanaście osób protestowało dziś przed moskiewską siedzibą Rosyjskiego Związku Piłki Nożnej. Kibice uważają, że za porażkę rosyjskiej reprezentacji na Euro2012 odpowiedzialni są solidarnie: działacze i zawodnicy.
Po odpadnięciu Sbornej z piłkarskich Mistrzostw Europy posypały się gromy na zawodników, trenera i działaczy sportowych. Tym pierwszym zarzucono gwiazdorstwo i arogancję. Trenerowi brak koncepcji i przestarzałe schematy, a działaczom zlekceważenie przygotowań do Euro2012. W takich negatywnych opiniach zgodzili się z kibicami: sportowi komentatorzy i byli piłkarze. Głos zabrał także minister sportu Witalij Mutko. Chce on zmian w rosyjskim prawie, które dadzą państwu większą kontrolę nad działalności federacji sportowych. Działalność związku piłkarskiego zamierzają również ocenić posłowie Dumy Państwowej.





























