Prezydent Turkmenistanu Gurbanguły Berdymuchammedow zapewnił sobie reelekcję. We wczorajszym głosowaniu rządzący krajem od blisko sześciu lat polityk otrzymał ponad 97 procent głosów – poinformowała tamtejsza centralna komisja wyborcza.
54-letni Berdymuchammedow, który był murowanym kandydatem do zwycięstwa, miał siedmiu rywali. Choć formalnie niezależni, uznawani są oni jednak za polityków powiązanych z aparatem władzy. W poprzednich wyborach, w 2007 roku, obecny prezydent, który rok wcześniej przejął obowiązki głowy państwa po śmierci Saparmurata Nijazowa, uzyskał 89 procent głosów. Obserwatorów do Turkmenistanu nie wysłała Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), argumentując tę decyzję brakiem konkurencji politycznej w tym kraju.





























