Nowy szef rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos, Władimir Popowkin, skrytykował silne zaangażowanie w załogowe loty w kosmos i zapowiedział, że w przyszłości powstanie więcej opłacalnych projektów kosmicznych.
“Niestety do pewnego momentu w Roskosmosie istniała silna tendencja w kierunku lotów załogowych”, powiedział Popowkin gazecie “Kommiersant” w wywiadzie, opublikowanym we czwartek. “Tymczasem loty te stanowią prawie połowę budżetu Roskosmosu. Jeśli loty załogowe przynoszą wymierne wyniki, to są pożyteczne”, dodał Popowkin. “Lecz gdy człowiek chce po prostu znajdować się tylko na orbicie, to, moim zdaniem, nie jest to pożyteczne zajęcie”.
Z punktu widzenia Popowkina “zysk” mają przynieść projekty kosmiczne jak np. satelity komunikacyjne. Odkąd w lipcu zakończył się amerykański program kosmiczny, Rosja jest jedynym krajem, który może przetransportować astronautów do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). “Oczywiście Rosja ma wobec ISS zobowiązania, które trzeba wypełnić. Mimo to Roskosmos planuje zwiększenie środków finansowych na projekty służące rozwojowi systemów komunikacyjnych oraz urządzeń meteorologicznych”.
Pod koniec kwietnia Popowkin zastąpił na stanowisku szefa Roskosmosu Anatolija Pierminowa, którego krytykowano z powodu wielu niedociągnięć w projektach z okazji obchodów jubileuszu 50-lecia pierwszej załogowej misji kosmicznej Rosjanina Jurija Gagarina.
Justyna Bonarek/AFP/Kresy.pl



























