Rosyjski dziennik “Kommiersant” nie wyklucza, że wśród zabitych w Inguszetii bojowników jest Doku Umarow. Jest to islamski bojownik najintensywniej poszukiwany przez rosyjskie służby na Kaukazie Północnym.
Rosyjskie służby specjalne przeprowadziły wczoraj atak na bazę rebeliantów na terytorium Inguszetii. W jego wyniku zginęło 17 bojowników. “Kommiersant” pisze, że na razie nie ustalono personaliów tych osób, ale nie wyklucza, że wśród nich mógł być Doku Umarow.
Z kolei portal internetowy “Gazieta.Ru” pisze, że ze źródeł w strukturach siłowych Inguszetii wiadomo, iż zabity został Suljan Abdułajew, który zawsze towarzyszył liderowi zbrojnego podziemia Doku Umarowowi. Stąd można wysnuć wniosek, że zginął również Umarow.
Na razie jednak nie ma oficjalnego potwierdzenia śmierci tego bojownika. Doku Umarow wziął odpowiedzialność między innymi za organizację głośnych akcji terrorystycznych w Rosji – wykolejenie pociągu Newski Ekspres, zamachy w moskiewskim metrze i na lotnisku Domodiedowo.
IAR/Kresy.pl



























