Przewodnicząca białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej Lidia Jarmoszyna, odniosła się pozytywnie do instytucji teledebat przedwyborczych, które jej zdaniem przyczynią się do zwiększenia frekwencji wyborczej. Poinformowała o tym podczas konferencji-online agencję Biełapan.

Szefowa CWK dostrzega również zagrożenia „instytucja teledebaty niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo, bo często oddaje palmę pierwszeństwa nie najmocniejszemu kandydatowi, ale największemu krasomówcy i najbardziej atrakcyjnemu” – powiedziała. Jarmoszyna podkreśliła, że to dzięki inicjatywie jej komisji, w białoruskim prawie pojawiła się możliwość przeprowadzenia debat „Prawda, że nie jako konieczny warunek przedwyborczej agitacji ale na zasadach dobrowolności” – dodała

Przewodnicząca komisji uważa, że skoro kandydaci nie pracowali w ciągu ostatnich 5 lat, to „nawet dowolna ilość czasu antenowego może być dla nich niewystarczająca.” Jarmoszyna nie chce również by w białoruskich mediach była za dużo przedwyborczej walki „Jeżeli w ciągu ostatniego miesiąca przed wyborami, nasze media poświęca swój czas antenowy tylko wyborom, to większość wyborców po prostu zmieni program” – powiedziała.

Zgodnie z białoruskim prawem każdemu zarejestrowanemu kandydatowi przysługuje w czasie całej kampanii wyborczej, czyli trzech miesięcy, godzina czasu antenowego – dwa wystąpienia po 30 min w pierwszym programie białoruskiej telewizji i białoruskiego radia.

Zdaniem opozycjonistów białoruskie media państwowe nie chcą jednak zgodzić się na zamieszczanie komercyjnych reklamówek kandydatów, co utrudnia możliwość prowadzenia kampanii. Mówił o tym szef sztabu Uadzimira Niaklajewa Andriej Dzmitrieu, w poniedziałkowym wywiadzie dla TV Biełsat.

Zdaniem polityka białoruskiej partii socjaldemokratycznej Mikoły Statkiewicza, Reżim zgodził się na debaty, jedynie by pokazać Zachodowi postęp w dziedzinie demokratyzacji. „Łukaszenko jednak w debatach udziału nie weźmie, zamiast tego wystąpią w nich kandydaci prorządowi, którzy zajmą się dyskredytowaniem prawdziwych opozycjonistów” – powiedział w rozmowie z dziennikarzem Biełsatu.

TV Biełsat (belsat.eu)

forma płatności