Nadal nie wiadomo, czy Białoruś dołączyła do unii celnej wraz z Rosją i Kazachstanem. Media w Rosji i na Białorusi podają sprzeczne informacje w tej sprawie.
Media na Białorusi i w Rosji na razie nie wiedzą, czy białoruski parlament na wczorajszej sesji ratyfikował Kodeks Celny.
Według Radia Moskwy Białoruś przyjęła go, a ma on wejść w życie, gdy podpisze się pod nim prezydent Aleksander Łukaszenka.
Z kolei według Biełapanu, białoruskiej agencji informacyjnej, deputowani nie przyjęli dokumentu. Białoruś do tej pory zwlekała z wprowadzeniem dokumentu w życie, gdyż zależy jej na otrzymywaniu z Rosji ropy bez ceł eksportowych, a więc tańszej.
Rządowa “Rossijskaja Gazieta” przewiduje, że przyszłość unii celnej poznamy 4 lub 5 lipca. W tych dniach w stolicy Kazachstanu, Astanie, odbędzie się posiedzenie Euroazjatyckiej Wspólnoty Ekonomicznej, w którym mają wziąć udział prezydenci Rosji, Kazachstanu i Białorusi.
Według założeń unia celna Rosji, Białorusi i Kazachstanu ma ułatwić współpracę gospodarczą tych poradzieckich republik. Na razie jest na początkowym etapie wprowadzania w życie.
IAR/Kresy.pl






























