“Napis na Pomniku Ofiar Ludobójstwa na Kresach, ustawionym na Cmentarzu Rakowickim głosi: “Nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”.
W tymże duchu apeluje jak w zeszłym roku:
Zapalmy znicze ku czci pomordowanych Kresowian!
Apeluję, aby te znicze zapalono wszędzie tam gdzie są tablice pamiątkowe ku czci pomordowanych Kresowian.
O godz. 21.00 niech zapłoną także w naszych oknach.
To jest nasz obowiązek chrześcijański i obywatelskich.
Wieczne odpoczywanie racz im dac, Panie…“
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
11 lipca 1943 roku oddziały UPA dokonały skoordynowanego ataku na osiemdziesiąt polskich miejscowości w trzech powiatach: kowelskim, horochowskim i włodzimierskim pod hasłem Śmierć Lachom. Po otoczeniu wsi, by uniemożliwić mieszkańcom ucieczkę, doszło do nieludzkiej rzezi i zniszczenia. Ludność polska ginęła od kul, siekier, wideł, kos, pił, noży, młotków i innych narzędzi zbrodni. Polskie wsie po wymordowaniu ludności były palone, by uniemożliwić ponowne osiedlenie. Była to akcja dobrze przygotowana i zaplanowana. Jednego dnia zamordowano około 10 tysięcy osób.
jz/Kresy.pl






























