Skandal w rosyjskiej Dumie

Salę posiedzeń izby niższej parlamentu demonstracyjnie opuścili członkowie Liberalno -Demokratycznej Partii Rosji.

Lider tej partii Władimir Zyrinowski powiedział, że jest to protest przeciwko dyskryminacji jego ugrupowania w wyborach do władz lokalnych, które mają odbyć się 1 marca w szeregu rosyjskich regionów. “To nie wybory, to barbarzyńska, brutalna akcja”- stwierdził wiceszef Dumy.
Żyrinowski poinformował, że w mieście Niżnij Nowgorod został pobity kandydat jego partii do lokalnego parlamentu. “Przejmują nakłady naszych gazet, przeszkadzają spotykać się z wyborcami, rzucili przeciwko nam prokuraturę, WSW i milicję drogową” – powiedział Żyrinowski.
Liberalno -Demokratyczna Partia Rosji ma w Dumie zaledwie 40 miejsc i jej protest nie zakłóci obrad. Jednak -w opinii obserwatorów -potwierdza krytyczne opinie dotyczące przeprowadzania wyborów w Rosji.
Tymczasem Centralna Komisja Wyborcza w Moskwie poinformowała, że nie można mówić o jakiś poważnych naruszeniach kampanii wyborczej i nie było w tej sprawie skarg od Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji.

IAR/mb

forma płatności