Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Rosyjskiej delegacji przewodził Wiktor Zubkow, były premier Rosji i przewodniczący rady dyrektorów Gazpromu. Towarzyszyli mu Aleksiej Gromyko, dyrektor Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk, oraz Walerij Fadiejew, przewodniczący Prezydenckiej Rady Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka.
Fadiejew jest objęty sankcjami Unii Europejskiej. UE uznała, że usprawiedliwiał rosyjską inwazję na Ukrainę, rozpowszechniał propagandę i dezinformację wojenną oraz popierał bezprawną aneksję Krymu i nielegalne referenda przeprowadzone przez Rosję na okupowanych terytoriach Ukrainy.
Instytut kierowany przez Gromykę miał z kolei zalecać Kremlowi wykorzystywanie istniejących kanałów kontaktu do wzmacniania wśród Niemców obaw przed możliwym konfliktem między NATO a Rosją. Fragment tajnego dokumentu instytutu ujawniły wcześniej „Die Zeit” i program ARD „Kontraste”.
Rozmowy rozpoczęły się około godziny 11:00 i trwały blisko cztery godziny. Odbywały się w odizolowanej od pozostałych gości części drugiego piętra hotelu. Platzeck i Pofalla nie ujawnili dziennikarzom „Die Zeit” i „Kontraste”, czego dotyczyło spotkanie. Ani niemieccy, ani rosyjscy uczestnicy nie odpowiedzieli również na późniejsze pytania przesłane na piśmie.
Platzeck zaznaczył jedynie, że uczestnicy sami zapłacili za podróż i nie mieszkali w drogim hotelu Four Seasons. Następnego dnia na lotnisku były przewodniczący SPD powiedział żartobliwie do jednego ze swoich towarzyszy: „Właśnie podczas twojej nieobecności rozwiązaliśmy konflikt ukraiński”. W późniejszej pisemnej odpowiedzi Platzeck stwierdził, że nie pamięta tej wypowiedzi.
Według „Kontraste” było to już piąte spotkanie tego rodzaju. Grupa skupiona wokół Platzecka i Pofalli prowadzi poufne rozmowy z Rosjanami od 2024 roku, zazwyczaj w Baku. Tylko raz, w listopadzie 2025 roku, spotkanie zorganizowano w Abu Zabi.
Rosyjska strona przedstawia rozmowy jako kontynuację „Dialogu Petersburskiego” – forum powołanego w 2001 roku z inicjatywy kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera i prezydenta Rosji Władimira Putina. Platzeck zasiadał we władzach organizacji, natomiast Pofalla i Zubkow przez pewien czas wspólnie kierowali jej pracami.
Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę niemiecka strona oficjalnie rozwiązała „Dialog Petersburski”. Rosjanie próbują jednak utrzymywać dawny format, organizując zamknięte spotkania z byłymi niemieckimi politykami i osobami związanymi z dawnymi sieciami współpracy gospodarczej między Berlinem a Moskwą.
Rząd Niemiec poinformował, że nie zamierza wznawiać tego formatu. „Rząd federalny nie planuje kontynuowania ani dalszego wykorzystywania tego formatu” – przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
Urząd Kanclerza Federalnego oświadczył natomiast: „Nie jest to inicjatywa Urzędu Kanclerza Federalnego. Poza tym nie możemy przekazać żadnych informacji”. Władze nie odpowiedziały wprost, czy wcześniej wiedziały o rozmowach, czy je akceptowały oraz czy ich uczestnicy przekazują rządowi informacje o przebiegu spotkań.
Poseł CDU Roderich Kiesewetter określił rozmowy jako „dyplomację cieni”, która osłabia politykę izolowania Rosji. Polityk podejrzewa, że jednym z tematów może być także odbudowanie dawnych stosunków energetycznych i gospodarczych z Rosją.
Kiesewetter ostrzegł ponadto, że poufne kontakty mogą wywołać wśród sojuszników podejrzenia, iż Niemcy próbują prowadzić wobec Rosji odrębną politykę. Ocenił, że samo pojawienie się takich wątpliwości jest sukcesem prowadzonej przez Kreml „wojny kognitywnej”.
Czytaj też:
Liderka AfD zapowiada powrót do relacji z Rosją po przejęciu władzy
Niemieccy przedsiębiorcy jadą na forum ekonomiczne do Petersburga. W tle miliardowe interesy w Rosji
Kresy.pl / Die Zeit / Tagesschau
































