Specjalna przedstawicielka Departamentu Stanu USA do spraw Holokaustu Ellen Germain wyraziła zdanie Waszyngtonu w sprawie rządu jaki może zostać stworzony w Polsce.

Germain pojawiła się w naszym kraju przy okazji 85. rocznicy pogromu Żydów w Jedwabnem na Podlasiu. „Kiedy więc pojawia się bardzo głośny ruch, który dąży do rewizji historii, rozpowszechnia kłamstwa, jest ważne, aby ktoś taki, jak ja, wyraził swój sprzeciw poprzez swoją obecność” – powiedziała amerykańska urzędnik odnosząc się do obecności przewodniczącego Konfederacji Korony Polskiej na miejscu obchodów.

„My w Stanach bardzo poważnie traktujemy pierwszą poprawkę do Konstytucji zapewniającą wolność wypowiedzi. Najlepszą odpowiedzią na mowę nienawiści jest edukacja” – powiedziała „Rzeczpospolitej” Germain.

Jak podkreśla Onet, dziennikarz gazety zapytał o perspektywę powstania nowego rządu w Polsce po wyborach, które terminowo powinny się odbyć jesienią 2027 roku w kontekście wypowiedzi ambasadora USA w Warszawie Toma Rose’a z lutego bieżącego roku. Uznał on wówczas, że Stanom Zjednoczonym trudno byłoby zaakceptować obecność Brauna i jego partii w rządzie.

„Ocena polskiej polityki nie jest moim zadaniem; zajmuję się sprawami Holokaustu. Jednak czytałam ten wywiad i w pełni zgadzam się ze słowami ambasadora. Takie jest stanowisko rządu Stanów Zjednoczonych. Nie wyobrażamy sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Brauna” – przyłączyła się do sugestii ambasadora, według Onetu.

Czytaj także: Kuźniar: USA „nie zgodzą się” na rząd z udziałem Brauna

wiadomosci.onet.pl/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności