Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Vkontakte, obecnie znany jako VK, był niegdyś popularnym w Rosji i państwach poradzieckich portalem analogicznym wobec Facebooka. Choć lata świetności ma już za sobą i tak trafił na "czarną listę" Unii Europejskiej.
UE ogłosiła w poniedziałek rozszerzenie listy antyrosyjskich sankcji. Jak podała agencja informacyjna Interfax wśród 11 osób prawnych z Rosji objętych represaliami znalazła się również spółka VK, właściciel portalu o tej znanej nazwie, założonego jeszcze jako Vkontakte. Objęcie ich sankcjami eurokraci wytłumaczyli zaangażowaniem objętych sankcjami podmiotów w naruszanie praw człowieka w Rosji.
Vkontakte powstał w 2006 roku założony przez Pawła Durowa. Przyświecał mu pomysł podobny jak Markowi Zuckerbergowi - tworzenia sieci łączącej studentów i absolwetnów wyższych uczelni. Stanowił konkurencję dla wówczas najpopularniejszego rosyjskiego portalu społecznościowego - Odnoklasniki, gromadzącego członków tych samych klas szkolnych, analogicznie jak polski portal Nasza Klasa z pierwszej dekady XX wieku.
Dwóch obywateli Bułgarii skazanych w Wielkiej Brytanii za szpiegostwo na rzecz Rosji zostało zwolnionych przez Brytyjczyków po odbyciu połowy wyroków.
Chodzi o 33-letniego Iwana Stojanowa i 30-letnią Wanię Gaberową. Ten pierwszy przyznał się do spisku mającego na celu szpiegostwo i został skazany na pięć lat i trzy tygodnie więzienia. 30-letnia Gaberowa, kosmetyczka z północno-zachodniego Londynu, została skazana na sześć lat, osiem miesięcy i trzy tygodnie więzienia. Sąd pozostawił możliwość zwolnienia po odbyciu połowy wyroku. Tak też się stało, jako podała w sobotę agencja informacyjna Novinite. Stojanow i Gaberowa zostali deportowani z Wielkiej Brytanii.
Siatką szpiegowską rzekomo kierował były menadżer niemieckiej spółki Wirecard, Austriak Jan Marsalek, oskarżony o działanie w imieniu rosyjskiego wywiadu. Marsałek miał współpracować z rosyjskim wywiadem
Reakcje na ataki na terytorium Rosji będą wielokrotnie silniejsze, Ukraina będzie to odczuwać na coraz większą skalę - oświadczył prezydent Rosji Władimir Putin.
Rosyjski przywódca pojawił się w poniedziałek na wystawie organizowanej przez para-rządową organizację Front Narodowy zatytułowanej "Wszystko dla zwycięstwa". Jak powiedział Putin, komentując ukraińskie uderzenia dronowe w głębi terytorium Rosji je środki odpowiedzi "zawsze będą zwierciadlane" - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
"Niezależnie od tego, gdzie spróbują uderzyć na terytorium Rosji, odpowiemy w ten sam sposób, tylko wielokrotnie silniej. Wróg to odczuje. Mam nadzieję, że już to odczuwa. I będzie to odczuwał na coraz większą skalę” - powiedział w czasie wystawy Putin.
Najwyższa Rada Sądownictwa w Iraku ogłosiła raport na temat podjętej w ostatnich tygodniach operacji w sprawie sprzeniewierzenia pieniędzy publicznych. Objęła ona postaci ze świata polityki.
Sędzia Dhia Dżafar z Centralnego Sądu Karnego ds. Zwalczania Korupcji poinformował, że podczas operacji "Świt" przeprowadzonej z udziałem władz Regionu Kurdystanu, pod nadzorem przewodniczącego Najwyższej Rady Sądownictwa, Fajka Zidana, zajęto 358 kg tego złota w czasie jednego przeszukania i 17 kg w czasie kolejnej rewizji, jak zrelacjonowała Al Jazeera. Złoto trafił już do irackiego banku centralnego.
Wielka operacja antykoprupcyjna nastąpiła wkrótce po powołania na premiera, po wielomiesięcznym klinczu politycznym w irackim parlamencie, Alego al-Zajdiego. Uważany jest on za powiązanego z Zidanem. W jej ramach policja aresztowała szereg wysokich rangą urzędników i wykryła pieniądze pochodzące z niewiadomych źródeł o wartości ponad 100 milionów dolarów. 10,6 mln dolarów odnaleziono jednorazowo - były kryte w zbiorniku na wodę deszczową.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie” — powiedział Piotr Łukasiewicz podczas obchodów rocznicy „Krwawej Niedzieli” w Ołyce na Ukrainie. Wypowiedź dyplomaty spotkała się z krytyką polityków opozycji, byłych dyplomatów i przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego.
Podczas przemówienia w Ołyce w obwodzie wołyńskim, Łukasiewicz połączył upamiętnienie Polaków zamordowanych na Wołyniu ze wspomnieniem ukraińskich ofiar działań państwa polskiego przed II wojną światową i w czasie jej trwania.
„Pochylając głowę nad polskimi ofiarami przemocy ukraińskiej na Wołyniu, nie mogę nie wspomnieć o ukraińskich ofiarach przemocy państwa polskiego na terenach dawnej II Rzeczypospolitej przed wojną i w jej trakcie. To wszystko, co działo się w trakcie drugiej wojny światowej, było straszne i niepotrzebne. Nie tworzę jednak symetrii ani nie stawiam znaku równości między liczbami i jakością cierpień. Mówię po prostu, że pamiętamy i musimy pamiętać o przeszłości i o tym, co w tej przeszłości było wstydliwe i niegodne” — powiedział chargé d’affaires Polski na Ukrainie Piotr Łukasiewicz.
Państwa Unii Europejskiej odebrały w pierwszej połowie 2026 roku rekordowe 9,97 mln ton skroplonego gazu ziemnego z rosyjskiego projektu Jamał LNG.
Niemal cała produkcja zakładu trafiła do unijnych portów, mimo stopniowego wprowadzania zakazu importu rosyjskiego gazu.
Od stycznia do czerwca do państw UE dostarczono 136 ładunków LNG pochodzącego z rosyjskiego projektu Jamał. Ich łączna masa wyniosła 9,97 mln ton, czyli o 16 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku – podała agencja Reuters, powołując się na dane firmy analitycznej Kpler.
USA: „Nie wyobrażamy sobie przyszłego rządu Polski z udziałem formacji Brauna”