Pierwsze w Europie centrum obsługi systemu kierowania ogniem CFCS powstanie w Finlandii. Inwestycja w Tampere jest związana z fińskim programem współpracy przemysłowej przy zakupie F-35. Polska, mimo programu Homar-A, nie otrzymała podobnego ośrodka.
Pod koniec czerwca Lockheed Martin i fińska firma technologiczna Insta ogłosiły utworzenie w Tampere pierwszego w Europie centrum utrzymania i wsparcia wspólnego systemu kierowania ogniem CFCS dla wyrzutni M270A2 MLRS oraz HIMARS. Inwestycja ma skrócić czas obsługi technicznej, zabezpieczyć dostawy części i zwiększyć dostępność operacyjną systemów używanych przez Finlandię oraz innych europejskich operatorów.
Centrum nie będzie zakładem serwisującym same pociski artylerii rakietowej. Jego zadaniem będzie obsługa CFCS, czyli wspólnego systemu kierowania ogniem stosowanego w wyrzutniach M270A2 i HIMARS, a także zapewnienie zaplecza technicznego, logistycznego i części zamiennych.
Utworzenie ośrodka jest wynikiem współpracy Lockheed Martina z firmą Insta oraz zobowiązań przemysłowych związanych z fińskim programem zakupu samolotów F-35.
Może Cię zainteresować:
Rakiety do Patriotów z polskich zakładów? Tomczyk mówi o wstępnej zgodzie USA
Błaszczak przyznaje: Polska nie ma wszystkich kodów do systemów HIMARS
Centrum ma skrócić przestoje wyrzutni
Nowy ośrodek ma zwiększyć regionalną gotowość serwisową operatorów systemów artylerii rakietowej. Finlandia będzie jego pierwszym użytkownikiem, ale infrastruktura ma w przyszłości obsługiwać również innych europejskich członków NATO korzystających z M270A2 i HIMARS.
Minister obrony Finlandii Antti Häkkänen uznał wybór Tampere za potwierdzenie kompetencji fińskiego przemysłu obronnego oraz znaczenia współpracy wojskowej i technologicznej ze Stanami Zjednoczonymi.
Insta należy do najważniejszych fińskich przedsiębiorstw działających w sektorach obronności, cyberbezpieczeństwa i zaawansowanych technologii. Współpraca z Lockheed Martinem ma objąć planowanie cyklu życia systemów, dostęp do części zamiennych, usługi techniczne oraz rozwiązywanie problemów wynikających ze starzenia się poszczególnych podzespołów.
„Dla klientów nowa funkcjonalność poprawi dostępność systemu i wzmocni ciągłość działania, ułatwi planowanie cyklu życia oraz wsparcie w zakresie części zamiennych, a łatwiejszy łańcuch dostaw i wsparcie techniczne pomogą skrócić przestoje i utrzymać gotowość operacyjną” — powiedziała wiceprezes i dyrektor generalna Lockheed Martin Tactical Missiles Gaylia Campbell.
Inwestycja związana z fińskim programem F-35
Podstawą współpracy było memorandum podpisane przez Lockheed Martin i firmę Insta w grudniu 2025 roku podczas prezentacji pierwszego z 64 fińskich myśliwców F-35A. Centrum CFCS stanowi element współpracy przemysłowej towarzyszącej zakupowi samolotów, a nie bezpośredni rezultat fińskich zamówień na systemy artylerii rakietowej.
Finlandia powiązała zakup F-35 z rozwojem własnego przemysłu obronnego i tworzeniem krajowego zaplecza serwisowego. W ramach programu fińskie przedsiębiorstwa uzyskują kompetencje związane między innymi z obsługą techniczną i utrzymaniem sprzętu wojskowego.
Polska kupiła 32 samoloty F-35 bez offsetu i pakietu przemysłowego, który zobowiązywałby producenta do ulokowania w kraju podobnych inwestycji. Kontrakt zawarto bez programu transferu technologii oraz bez stworzenia krajowych zdolności do wykonywania poważniejszych napraw tych maszyn.
„Polska te wrażliwe na awarie samoloty piątej generacji F-35 zakupiła bez jakiejkolwiek offsetu czy transferu technologii, zwłaszcza związanego z ich eksploatacją i naprawami. Opracowaliśmy wówczas ekspertyzę na temat potrzeby offsetu, wskazując na możliwe problemy. W przypadku poważniejszych awarii samoloty trzeba będzie naprawiać w bazie NATO w Aviano we Włoszech lub w Stanach Zjednoczonych. Prowadziliśmy wtedy rozmowy na ten temat z ówczesnymi ministrami i ambasadą amerykańską. Niestety bez rezultatu” — powiedział prof. Paweł Soroka.
Polska rozwija program Homar-A
Polskie wojsko posiada 20 wyrzutni M142 HIMARS zakupionych w 2019 roku za około 414 mln dolarów, czyli ponad 1,5 mld zł. Pakiet obejmował pociski GMLRS M30A1 i M31A1 o zasięgu 70–80 km, pociski ATACMS M57, wozy dowodzenia oraz zaplecze szkoleniowe i logistyczne.
W 2023 roku Polska zamówiła kolejnych 486 wyrzutni wraz z ponad 10 tys. pocisków GMLRS i ATACMS. Wartość pakietu określono na około 10 mld dolarów, czyli 37,4 mld zł. Systemy mają powstać w konfiguracji Homar-A, wykorzystującej krajowe podwozia oraz polskie rozwiązania w zakresie łączności, dowodzenia i wsparcia logistycznego.
Polska Grupa Zbrojeniowa zawarła z Lockheed Martinem umowy wykonawcze dotyczące udziału krajowego przemysłu w programie. W przedsięwzięcie zaangażowane są między innymi Huta Stalowa Wola, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, Mesko, Jelcz i WB Electronics.
Polskie zakłady odpowiadają za integrację wyrzutni Homar-A, produkcję części podzespołów oraz rozwój zdolności serwisowych. Mesko wytwarza elementy mechaniczne i części pocisków GMLRS, a także przygotowuje się do rozszerzenia produkcji amunicji rakietowej we współpracy z amerykańskim koncernem.
Pozostałe inwestycje Lockheed Martin w Europie
W maju informowaliśmy o planowanej budowie w Niemczech zakładu produkującego pociski używane przez systemy HIMARS. Wwspólna fabryka Lockheed Martina i Rheinmetalla ma wytwarzać między innymi pociski GMLRS i ATACMS, których jednym z głównych odbiorców będzie prawdopodobnie Polska. Pomimo skali polskich zamówień zakład powstanie jednak w Dolnej Saksonii.
Nasz kraj kupił aż 96 śmigłowców Apache oraz planuje zakup do 500 wyrzutni HIMARS, co czyni go największym eksportowym użytkownikiem tych systemów w Europie. Niestety, mimo skali inwestycji, Polsce nie udało się wynegocjować udziału w produkcji rakiet ATACMS, GMLRS ani Hellfire.
Jeszcze bardziej rozczarowujące jest to, że nawet zakupione przez nas śmigłowce Apache nie będą montowane w Polsce – ich części pochodzić będą m.in. z Indii, które kupiły zaledwie 28 maszyn.
Warto również wspomnieć o przypadku Estonii, która po zakupie trzech kolejnych wyrzutni HIMARS połączyła transakcję z inwestycją Lockheed Martina o wartości około 11 mln dolarów w miejscowy przemysł obronny. Umowa przewiduje utworzenie w kraju zaplecza do serwisowania komponentów systemu HIMARS przez lokalne przedsiębiorstwa.
Kresy.pl/lockheedmartin.com/wnp.pl






























