Prezydent Karol Nawrocki we wtorek odniósł się do sporu wokół przekazania Ukrainie pocisków do systemów Patriot. „Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć” — odpowiedział Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi.
Sprawa dotyczy przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk przekonywał w poniedziałek, że decyzja była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Twierdził także, że w razie zagrożenia Polska miałaby otrzymać w ciągu pierwszej doby „dziesięć razy więcej tego typu rakiet i systemów”.
Do sprawy odniósł się we wtorek prezydent Karol Nawrocki, kierując wpis bezpośrednio do wicepremiera i szefa MON.
„Panie Premierze @KosiniakKamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć. Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu” — napisał Nawrocki.
Panie Premierze @KosiniakKamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję…
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) July 7, 2026
Wpis prezydenta jest kolejną odsłoną sporu o tryb podejmowania decyzji dotyczących przekazywania uzbrojenia Ukrainie. Przedstawiciele rządu utrzymują, że prezydent i jego zaplecze byli informowani o sprawie. Otoczenie prezydenta wskazuje natomiast, że nie było formalnego uzgodnienia i jasnej informacji o uszczupleniu polskich zasobów.
Szef BBN Bartosz Grodecki mówił wcześniej, że przekazywanie sprzętu Ukrainie należy do kompetencji Rady Ministrów. Jak podkreślał, obowiązujące procedury nie przewidują udziału prezydenta ani Biura Bezpieczeństwa Narodowego w procesie decyzyjnym dotyczącym takich donacji.
Sprawa wywołała także reakcję Konfederacji. Krzysztof Bosak zażądał przedstawienia Sejmowi pisemnej informacji w sprawie Patriotów i zwołania nadzwyczajnego posiedzenia izby. Polityk pytał m.in., co oznacza sformułowanie o „kilku” przekazanych pociskach i dlaczego prezydent nie jest, według jego relacji, jasno informowany o „uszczuplaniu uzbrojenia przez rząd”.
Zobacz: MON ujawnia skalę pomocy dla Ukrainy. Wśród donacji były pociski PAC-3 do Patriotów [+VIDEO]
Kresy.pl





























