2 lipca 1943 roku w Majdanie Starym na Zamojszczyźnie rozpoczęła się pacyfikacja wsi przeprowadzona przez Niemców oraz Ukraińców służących w formacjach SS związanych z 14. Dywizją Grenadierów Waffen-SS „Galizien”. Następnego dnia sprawcy zamordowali 75 Polaków, w tym kobiety i dzieci.
Zbrodnia była częścią niemieckiej akcji wysiedleńczej znanej jako Aktion Zamość. Jej celem było usunięcie ludności polskiej z części Zamojszczyzny i przygotowanie tych terenów pod niemieckie osadnictwo. Wysiedleni Polacy trafiali do obozów przejściowych, obozów koncentracyjnych albo na roboty przymusowe do III Rzeszy.
Majdan Stary, wieś położona w powiecie biłgorajskim, został zaatakowany wczesnym rankiem 2 lipca 1943 roku. Niemcy i Ukraińcy otoczyli miejscowość, rozpoczęli przeszukiwania oraz podpalanie zabudowań. Część mieszkańców została już wcześniej wywieziona na roboty przymusowe lub do obozów, dlatego we wsi pozostali głównie ludzie starsi, chorzy, kobiety i dzieci.
3 lipca około południa do Majdanu Starego wkroczyła ekspedycja karna złożona z funkcjonariuszy SS, Gestapo oraz ukraińskich ochotników z pułków policyjnych SS związanych z formacją „Galizien”. Schwytanych mieszkańców spędzono na łąkę w pobliżu wsi i rozdzielono na dwie grupy.
Mężczyzn związano grubym sznurem za szyje, ustawiono w szeregu i rozstrzelano z karabinów maszynowych. Następnie kobiety i dzieci zmuszono do uklęknięcia, po czym również otwarto do nich ogień. Rannych dobijano strzałami z pistoletów. Według relacji przywoływanych w opracowaniach egzekucji dokonywali przede wszystkim ukraińscy kolaboranci.
W masakrze zginęło 75 osób, w tym 16 dzieci poniżej 15. roku życia. Najmłodszą ofiarą był trzymiesięczny Edward Blicharz. Po dokonaniu mordu napastnicy zniszczyli 76 gospodarstw. 4 lipca Ukraińcy wrócili do Majdanu Starego i zdemolowali miejscowy kościół pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła; zniszczyli ołtarz, naczynia liturgiczne, zerwali sufit i podłogę w poszukiwaniu ukrytej broni.
Wieczorem 3 lipca Niemcy wrócili do wsi i zakopali ciała pomordowanych w płytkim dole na łące. Masakrę przeżyły cztery kobiety: Katarzyna Rybak, Agnieszka Sarzyńska, Maria Skubis i Maria Zań. Ich relacje stały się jednym ze świadectw zbrodni.
Wstrząsająca jest relacja Agnieszki Sarzyńskiej: „W lipcu 1943 roku w godzinach rannych przyjechali do wsi Majdan Stary Niemcy oraz SS-owcy ukraińscy i zaczęli palić po kolei domy, zaczynając od końca wsi. W godzinach popołudniowych zabrali mężczyzn i kobiety wraz z dziećmi w liczbie około 50 osób, przy czym mężczyzn powiązali powrozem za szyję, odprowadzili ich kilkadziesiąt metrów od nas i rozstrzelali z karabinów maszynowych. Egzekucji dokonywali żołnierze z SS-grupy ukraińskiej. Kobiety i dzieci spędzili na łąkę, tam kazali nam uklęknąć i żołnierze ukraińscy i niemieccy, którzy nas eskortowali, oddali kilka salw z karabinów maszynowych do klęczących. Z kobiet uratowały się zaledwie 4, między innymi i ja. Byłam ranna w obie ręce i krzyż, druga kobieta w rękę, dziewczyna w obie ręce. Nam czterem udało się ujść cało, ponieważ nie ruszałyśmy się i napastnicy sądzili, że jesteśmy zabite”.
Jak wyjaśnia IPN, ukraińscy ochotnicy do SS wywodzili się ze środowisk, które po 1941 roku czynnie wsparły wkraczający Wehrmacht, widząc w III Rzeszy siłę zdolną do rozbicia Związku Sowieckiego i stworzenia warunków do realizacji ukraińskich celów politycznych. Po zajęciu Galicji Wschodniej przez Niemców na tych terenach zaczęły powstawać ukraińska administracja i milicja.
Część ukraińskich przywódców, zwłaszcza środowiska Wołodymyra Kubijowycza i Andrija Melnyka, poparła następnie niemiecką inicjatywę utworzenia ukraińskiej dywizji SS. Jej głównym protektorem był gubernator dystryktu Galicja Otto von Wächter, który 28 kwietnia 1943 roku we Lwowie ogłosił powstanie SS-Freiwilligen Division Galizien, zwanej przez Ukraińców „Hałyczyną”. Według IPN dla ukraińskich przywódców jednym z głównych motywów było przeszkolenie możliwie wielu Ukraińców w posługiwaniu się nowoczesnym uzbrojeniem.
W praktyce oznaczało to świadomą kolaborację części ukraińskich środowisk niepodległościowych z niemieckim aparatem okupacyjnym, w tym z Waffen-SS. Dla Niemców ukraińskie formacje SS były narzędziem wojny, zwalczania partyzantki i utrzymywania terroru na okupowanych ziemiach. Dla ich ukraińskich zwolenników stanowiły natomiast sposób budowania własnych kadr wojskowych.
Pacyfikacja Majdanu Starego pozostaje jednym z przykładów terroru wymierzonego w polską ludność cywilną na Zamojszczyźnie, prowadzonego przez niemieckiego okupanta przy znaczącym udziale ukraińskich formacji SS.
Czytaj też: Ukraińscy żołnierze twierdzą, że SS Galizien „broniła Europy” [+VIDEO]
Kresy.pl / Muzeum 1939 / IPN













