
Sikorski wykorzystał wpis Miedwiediewa do uderzenia w Nawrockiego. Odpowiedź z Pałacu Prezydenckiego
/1 Komentarz/w polityka, Polska, Polska, Rosja, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiRadosław Sikorski włączył się w spór po decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Szef MSZ wykorzystał reakcję Dmitrija Miedwiediewa, aby zasugerować, że decyzja polskiego prezydenta spotkała się z poparciem Kremla.
Sprawa dotyczy odebrania Zełenskiemu najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Prezydent Karol Nawrocki uzasadnił piątkową decyzję zgodą prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Na ruch polskiego prezydenta zareagował Dmitrij Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. „Prezydent Polski w końcu pozbawił nazistowskiego wyznawcę z Kijowa, degenerata, Orderu Orła Białego” — napisał Miedwiediew.
„Jestem pewien, że nie będzie to problemem dla naczelnego banderowca – teraz na jego zielonej bluzie będzie więcej miejsca na hitlerowski Krzyż Żelazny” — dodał.
Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski odniósł się do tego wpisu na platformie X. Szef polskiej dyplomacji napisał, że „jest poparcie”, oznaczając profil prezydenta Karola Nawrockiego. W ten sposób zestawił decyzję polskiego prezydenta z reakcją przedstawiciela rosyjskich władz.
Na wpis ministra odpowiedział pośrednio Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP. Polityk nie wymienił Sikorskiego z nazwiska, ale jego wpis odnosił się do osoby krytykującej prezydenta w sprawie polityki zagranicznej.
„Kiedyś stukał do bram Kremla, zapraszał na zamknięte narady polskich ambasadorów ruskiego kolegę, palił z nim papieroski na balkonie, ‘wynegocjował’ kilka miesięcy dla władzy Janukowycza, a ten następnego dnia został pognany przez Majdan, chwalił Nord Stream II i chciał się do niego przyłączyć, wypychał Amerykanów, a Niemcom składał hołd berliński” — napisał Przydacz.
Kiedyś stukał do bram Kremla, zapraszał na zamknięte narady polskich ambasadorów ruskiego kolegę, palił z nim papieroski na balkonie, „wynegocjował” kilka miesięcy dla władzy Janukowycza, a ten następnego dnia został pognany przez Majdan, chwalił Nord Stream II i chciał się do…
— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) June 19, 2026
„We wszystkim się mylił albo działał wbrew polskiemu interesowi. Bazując na kompleksach niektórych rodaków uprawiał lans zamiast polityki zagranicznej państwa. O kim mowa?” — kontynuował.
Na końcu szef Biura Polityki Międzynarodowej zapytał, „czy taka postać ma moralne prawo, żeby dziś krytykować Prezydenta RP i wypowiadać się w sprawie tego, co dla Polski ważne?”.
Zobacz: Tusk krytykuje decyzję Nawrockiego. „Konflikt cieszy Putina”
x.com / Kresy.pl































