Archeolodzy w Bulford w hrabstwie Wiltshire odkryli pozostałości neolitycznego założenia, które mogło poprzedzać Stonehenge i służyć do obserwacji przesileń.
Badacze z Wessex Archaeology natrafili na ślady dwóch dużych drewnianych słupów ustawionych około 5 kilometrów od słynnego kamiennego kręgu.
Same słupy nie zachowały się, ale zostały po nich doły posłupowe. Analiza wykazała, że drewniane obiekty były oddalone od siebie o około 120 metrów i tworzyły oś wskazującą kierunek wschodu słońca podczas przesilenia letniego oraz zachodu słońca podczas przesilenia zimowego. Takie same zależności astronomiczne występują później w Stonehenge.
Według Phila Hardinga, archeologa z Wessex Archaeology kierującego projektem, ludzie żyjący 5000 lat temu potrafili ustalić konkretne miejsca na horyzoncie. „Ci ludzie byli zdolni do ustalenia punktów, gdzie słońce wschodzi w środku lata i zachodzi w środku zimy. To było pionierskie osiągnięcie” — powiedział Harding.
Znalezisko jest datowane na około 3000–2950 lat przed Chrystusem. Oznacza to, że założenie z Bulford było starsze o około 500 lat od najbardziej znanych kamiennych kręgów Stonehenge. Badacze dopuszczają możliwość, że drewniana konstrukcja była tymczasowym miejscem ceremonii religijnych, a nawet prostszym wzorcem dla późniejszego monumentalnego założenia kamiennego.
W okolicy odkryto także neolityczne jamy zawierające kości zwierzęce, ceramikę, krzemienie i węgiel drzewny. Zdaniem archeologów może to świadczyć o gromadzeniu się w tym miejscu większych grup ludzi podczas uroczystości lub uczt o charakterze rytualnym. Wśród znalezisk wymieniany jest również rzadki, okrągły nóż krzemienny, który część badaczy interpretuje jako możliwy symbol słońca.
Matt Leivers z Wessex Archaeology ocenił, że obserwacja przesileń miała nie tylko znaczenie kalendarzowe, ale również religijne. Jak stwierdził, w Bulford, a później w Stonehenge, widoczny jest sposób celebrowania i oznaczania upływu czasu, połączony z przekonaniem, że świat powinien funkcjonować zgodnie z ustalonym porządkiem.
Teren, na którym dokonano odkrycia, znajduje się obecnie pod kontrolą brytyjskiego Ministerstwa Obrony. Archeolodzy prowadzą tam badania od 2015 roku. Wcześniej natrafili w tym rejonie na ślady dwóch ziemnych kręgów oraz liczne neolityczne jamy sprzed około 5000 lat.
Stonehenge jest jednym z najsłynniejszych zabytków neolitu na świecie. Pierwsze ziemne założenie w tym miejscu zaczęto tworzyć około 5000 lat temu, natomiast słynne centralne kamienie ustawiono około 500 lat później. Nowe odkrycie wskazuje, że krajobraz wokół Salisbury Plain mógł mieć znaczenie ceremonialne i astronomiczne jeszcze przed powstaniem najbardziej rozpoznawalnego kręgu Stonehenge.
Czytaj też:
Genetyczna „wyspa” na Peloponezie. Czy starożytność przetrwała tam do IX wieku?
Odchody jako lekarstwo. Niekonwencjonalna medycyna starożytnego Rzymu
Kresy.pl / LiveScience































