Według niektórych źródeł, w czwartek rosyjska stolica stała się celem najbardziej masowego ataku dronowego od początku trwającej już piąty rok wojny.
Według portalu Meduza nad Moskwę miało nadlecieć nawet około 200 ukraińskich zdalnych aparatów uderzeniowych. Napływają kolejne obrazy uderzenia na moskiewską rafinerię naftową, gdzie doszlo do potężnej ekplozji wyrzucającej wysoko w powietrze pokrywę jednego ze zbiorników.
To nie pierwszy ukraiński atak na rafinerię w perfyeryjnej dzielnicy Kapotnia. Do pożaru po uderzeniu drona doszło w niej już we wtorek.
W wyniku ataku Sił Zbrojnych Ukrainy 18 czerwca szczątki drona spadły również na teren centrum handlowego Sadowod w południowo-wschodniej Moskwie. Według Sobianina „odnotowano niewielkie uszkodzenia jednego z budynków”, jak podała Maeduza.
W dzielnicy kotielnickiej ruch uliczny na Prospekcie Wołgogradzkim i Trasie Noworyżańskiej został zablokowany. Sobianin poinformował, że podczas zbliżania się do Moskwy zestrzelono łącznie 180 dronów, a operacje obrony przeciwlotniczej są kontynuowane. Gazeta agencji zauważa, że jest to największy atak dronów od początku wojny. Agencja TASS podaje, że jest to największy atak od dwóch lat.
Podczas nocnego ataku zamknięto wszystkie cztery moskiewskie lotniska – Szeremietiewo, Domodiedowo, Wnukowo i Żukowski. Lotnisko Szeremietiewo poinformowało, że służby ewakuowały pasażerów w bezpieczne miejsca (w tym z samolotów).
Obostrzenia zostały zniesione rano, ale potem lotniska ponownie zamknięto. Ministerstwo Transportu oświadczyło, że ograniczenia są konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa lotów.
Ograniczenia wprowadzono również na lotniskach w centralnej Rosji, w tym w Kazaniu, gdzie dzień wcześniej Władimir Putin witał uczestników szczytu Rosja-ASEAN.
W Żukowskim w obwodzie moskiewskim dron zaatakował budynek mieszkalny przy ulicy Gagarina, poinformował gubernator obwodu Andriej Worobjow. Uszkodzone zostały schody ewakuacyjne między 23. a 24. piętrem oraz dwa balkony. Według wstępnych informacji nikt nie został ranny.
W miejscowości Stiepanowo niedaleko Elektrostalu kobieta doznała lekkiego urazu barku, gdy odłamki drona spadły na prywatny dom.
W Lubiercach odłamki drona spadły w kilku miejscach, uszkadzając centrum fitness i obiekt w strefie przemysłowej. Odłamki drona spadły również na dach centrum handlowego „Biełaja Dacza” w Kotielnikach, wzniecając pożar.
Zniszczenia w wyniku ataku wystąpiły również we wsi Masnowo-Żukowo i osadzie Kriukowo w obwodzie czechowskim, a także w Pawłowskim Posadzie, gdzie od spadających odłamków zapaliły się dwa domki letniskowe.






























