W środę w siedzibie Ministerstwa Obrony Narodowej ministrowie obrony Polski i Niemiec, Władysław Kosiniak-Kamysz i Boris Pistorius, podpisali nową dwustronną umowę o współpracy obronnej. Dokument, zawarty w 35. rocznicę podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, zastępuje umowę ramową z czerwca 2011 roku.
Nowe porozumienie obejmuje m.in. wspólne ćwiczenia, rozwój infrastruktury, cyberbezpieczeństwo oraz współpracę nad Bałtykiem. Dokument reguluje także kwestie mobilności wojskowej, współdziałania w sytuacji kryzysu lub wojny, wspólnej odpowiedzialności oraz nowych technologii, w tym działań w przestrzeni kosmicznej.
Rząd wybrał formułę umowy międzyrządowej, która nie wymaga ratyfikacji przez prezydenta, a Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie brała udziału w konsultacjach.
W kwietniu informowaliśmy o nieujawnionych jeszcze planach podpisania umowy o współpracy obronnej z Niemcami. Według portalu wPolsce24, konsultacje międzyresortowe były prowadzone w trybie przyspieszonym.
Nowe pola współpracy
Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśliło, że podpisany dokument rozszerza zakres współpracy wojskowej między Warszawą i Berlinem. „Umowa w dziedzinie obronności przed chwilą przez nas podpisana, otwiera nowe pola do współpracy” — przekazało MON.
Nowe regulacje obejmują obszary cyberbezpieczeństwa, wspólnej odpowiedzialności i wspólnego dowództwa na Bałtyku. Umowa ma również otwierać nowe możliwości w zakresie mobilności militarnej oraz rozwoju infrastruktury służącej tej mobilności między Polską i Niemcami.
Umowa o współpracy polsko 🇵🇱- niemieckiej 🇩🇪 w obszarze obronności dotyczy m. in. budowy zdolności odstraszania i obrony, rozwoju cyber wojsk, ochrony wschodniej granicy UE i wschodniej flanki NATO #TarczaWschód, zwiększania mobilności wojskowej, ochrony Bałtyku, infrastruktury… pic.twitter.com/j3DXzDC8gh
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 17, 2026
Umowa zamiast dokumentu z 2011 roku
Podpisana w środę umowa zastępuje obowiązującą dotąd Umowę ramową między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Federalnej Niemiec o współpracy obronnej. Poprzedni dokument podpisano w Warszawie w czerwcu 2011 roku.
Nowe porozumienie zostało podpisane w dniu rocznicy traktatu z 1991 roku, który regulował podstawy polsko-niemieckiego sąsiedztwa i współpracy po przemianach ustrojowych w Europie Środkowej.
Kosiniak-Kamysz: polityka bezpieczeństwa jest obowiązkiem
Podczas środowego wydarzenia Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o znaczeniu pamięci historycznej oraz konieczności budowania bezpieczeństwa na przyszłość. „Przeszłość nie idzie w zapomnienie. Polityka historyczna dla nas jest bardzo ważna, ale polityka przyszłości, rozwoju i bezpieczeństwa jest naszym obowiązkiem. Z tego obowiązku przez tę podpisaną dziś umowę wywiązujemy się” — powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
Polska i Niemcy z nową umową o współpracy w dziedzinie obronności
–
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Dokładamy kolejny element do budowania nowej architektury bezpieczeństwa w Europie. Nie ma bezpieczeństwa bez Polski, nie ma bezpieczeństwa bez Niemiec, bez naszych wartości, bez… pic.twitter.com/DPCxHcnfnZ— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 17, 2026
Szef MON wskazał, że współpraca wojskowa ma znaczenie nie tylko dla Polski i Niemiec, ale także dla państw bałtyckich oraz wschodniej flanki NATO. „Te wielkie inwestycje w przemysł zbrojeniowy, wykorzystanie programu SAFE, wspólne ćwiczenia, operacje, sojusznicze umiejętności są bezwzględnie konieczne dla nas samych, dla naszych państw, ale również dla państw bałtyckich i wschodniej flanki NATO” — podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Wschodnia flanka NATO i obecność Niemiec
Wicepremier zwrócił uwagę na działania Niemiec dotyczące bezpieczeństwa państw bałtyckich. Według niego Berlin rozmieści 5 tys. żołnierzy na Litwie, niedaleko granicy z Polską, aby chronić kraje bałtyckie.
„To jest wypełnianie planów, to jest budowanie silnej wschodniej flanki sojuszu. Niemieckie Eurofightery stacjonowały w Malborku i broniły polskiego nieba. Za co bardzo serdecznie dziękuję. Patrioty chroniły lotniska w Jasionce i wiem, że zawsze możemy na siebie nawzajem liczyć” — mówił szef MON.
Pistorius: nowy rozdział współpracy
Podczas wydarzenia głos zabrał także minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Podziękował zespołowi pracującemu nad dokumentem i podkreślił, że nowe porozumienie odpowiada na zmienioną sytuację bezpieczeństwa.
„To nowe porozumienie uwzględnia nie tylko nową sytuację, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo. Otwieramy nowy rozdział naszej współpracy, naszej przyjaźni. Polska i Niemcy, Niemcy i Polska wspólnie przejmują odpowiedzialność za bezpieczeństwo w Europie” — powiedział Boris Pistorius.
Mobilność wojskowa, Bałtyk i sytuacje kryzysowe
Jeszcze przed podpisaniem umowy Kosiniak-Kamysz napisał w mediach społecznościowych, że relacje polsko-niemieckie mają znaczenie strategiczne. Zapowiadał, że nowe porozumienie ureguluje kwestie mobilności wojskowej, bezpieczeństwa Bałtyku oraz współdziałania na wypadek kryzysu lub wojny.
Zapisy dokumentu mają dotyczyć także rozwoju infrastruktury potrzebnej do mobilności militarnej. Ten obszar ma znaczenie dla sprawnego przerzutu wojsk i sprzętu, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.
Spór z PiS o relacje z Niemcami
Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się również do krytyki ze strony Prawa i Sprawiedliwości. W mediach społecznościowych zarzucił politykom tej partii niekonsekwencję w sprawie relacji obronnych z Niemcami.
„Obłudnicy z PiS w MON przez osiem lat podpisali 14 porozumień i umów z Niemcami. Dziś udają, że odkryli zagrożenie. Wróg jest na wschodzie. Wszystko im się już pomieszało” — oświadczył szef MON.
Kolejne formaty współpracy obronnej
Rząd Donalda Tuska rozwija obecnie kilka równoległych formatów współpracy obronnej. Po Wielkiej Brytanii i Niemczech kolejnym partnerem mają być Włochy.
Premier potwierdził, że prowadzone są rozmowy z Giorgią Meloni. Nowe porozumienia mają wpisywać się w szerszą politykę rozwijania współpracy wojskowej z wybranymi państwami europejskimi.
Kresy.pl/gov.pl






























