Prezydent Kirgistanu Sadyr Dżaparow podpisał dekret zwalniający firmy IT, blogerów i niektórych innych przedstawicieli branży cyfrowej z podatków na pięć lat.
Zgodnie z dekretem, całkowite zwolnienie nie obejmie jednak podatku dochodowego – odpowiednika CIT. W jego zakresie przewidziano ulgi. Przedsiębiorstwa cyfrowe będą płacić ten podatek według stawki 5 proc., podczas gdy standardowa stawka wynosi 10 proc. Zgodnie z dekretem, zwolnienie z innych podatków obejmuje startupy oparte na unikalnych technologiach, a także firmy zajmujące się rozwojem oprogramowania i systemów informatycznych, w tym sztucznej inteligencji ale też produkcją, umieszczaniem i dystrybucją publicznie dostępnych informacji, w tym materiałów tekstowych, graficznych, audio i wideo online.
Zwolnienia i ulgi podatkowe obejmą też przedsiębiorców zdalnym outsourcingiem procesów biznesowych, produkcją filmów, wideo i programów telewizyjnych, a także szeregiem innych rodzajow działalności twórczej i artystycznej określonymi przez rząd Kirgistanu, jak zrelacjonował w piątek portal Fergana.
Jednocześnie stawka składki na ubezpieczenia społeczne dla w wszystkich wymienionych przedsiębiorstw zostanie ustalona na poziomie 12 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Kirgistan jest jednym z biedniejszych państw Azji Środkowej. Państwo bez solidnych podstaw rozwoju gospodarczego próbuje rozwijać swój sektor cyfrowy i przyciągać tak zwanych “cyfrowych nomadów” z innych państw. Jeszcze w 2011 roku w Biszkeku założono Park Wysokich Technologii. Działalność w nim oferowała już zwolnienia podatkowe, pod warunkiem wykazania 80 proc. wartości sprzedanych usług za granicę.
Przy okazji dekret Dżaparowa wprowadza również zróżnicowane kary za towary nielegalnie importowane do Kirgistanu z terytorium państw członkowskich Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (Armenii, Białorusi, Kazachstanu i Rosji). Wysokość kary zależy od wartości przemytu. Kirgistan jest oskarżany przez państwa zachodnie o to, że ułatwia rosyjskim podmiotom omijanie nałożonych przez nie sankcji.
Ministerstwo Sprawiedliwości Kirgistanu, jedną decyzją w maju, zawiesiło działalność 50 firm uznanych przez władze za powiązane z transakcjami obarczonymi wysokim ryzykiem sankcji.
feregana.news/kresy.pl





























