14 czerwca Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie błogosławionego Michała Kozala, biskupa i męczennika, jednej z najważniejszych postaci polskiego duchowieństwa czasu II wojny światowej.
Michał Kozal urodził się 25 września 1893 roku w Nowym Folwarku koło Krotoszyna w Wielkopolsce. Dorastał w zaborze pruskim, w środowisku, w którym obrona polskości i wiary katolickiej wymagała odwagi oraz konsekwencji. Już jako uczeń krotoszyńskiego gimnazjum działał w tajnym Towarzystwie im. Tomasza Zana, organizacji patriotyczno-samokształceniowej. W 1905 roku uczestniczył w strajku szkolnym przeciw germanizacji.
Po zdaniu matury w 1914 roku odrzucił możliwość dalszej kariery wspieranej przez pruskie stypendium i wybrał drogę kapłańską. Wstąpił do seminarium duchownego w Poznaniu, a ostatni etap formacji odbył w Gnieźnie. Święcenia kapłańskie przyjął 23 lutego 1918 roku w katedrze gnieźnieńskiej.
Jako kapłan pracował najpierw w parafiach w Kościelcu, Pobiedziskach i Krostkowie. Angażował się duszpastersko i społecznie, szczególnie w pracę z młodzieżą oraz w działalność organizacji katolickich. Później był katechetą i pedagogiem w Bydgoszczy, gdzie posługiwał także osobom niewidomym. W 1927 roku został ojcem duchownym w Prymasowskim Seminarium Duchownym w Gnieźnie, a dwa lata później jego rektorem.
W czerwcu 1939 roku papież Pius XII mianował go biskupem pomocniczym diecezji włocławskiej. Sakrę biskupią przyjął 13 sierpnia 1939 roku, zaledwie kilkanaście dni przed wybuchem wojny. Po niemieckiej agresji pozostał z wiernymi we Włocławku, podtrzymując duchowo mieszkańców miasta.
W listopadzie 1939 roku został aresztowany przez gestapo wraz z włocławskimi duchownymi i alumnami. Więziono go najpierw we Włocławku, potem w Lądzie nad Wartą, Inowrocławiu i kolejnych więzieniach. Odrzucał rozwiązania, które mogłyby oznaczać ustępstwo wobec okupanta. W kwietniu 1941 roku trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau, gdzie otrzymał numer obozowy 24544.
W obozie doskwierały mu głód, wycieńczenie i choroby. Mimo to swoją obecnością starał się umacniać współwięźniów. Zmarł 26 stycznia 1943 roku po zastrzyku z fenolu podanym w obozowym rewirze. Jego ciało spalono w krematorium.
Michał Kozal został beatyfikowany 14 czerwca 1987 roku w Warszawie przez papieża Jana Pawła II, podczas zakończenia II Krajowego Kongresu Eucharystycznego. Kościół wyniósł go na ołtarze jako męczennika, który w godzinie próby pozostał wierny Bogu, kapłaństwu i powierzonej mu wspólnocie.
Czytaj też: Nie będziemy się modlić po niemiecku. Strajk dzieci we Wrześni
Kresy.pl
































