Białoruś oskarża Ukrainę o ataki dronowe na regiony przygraniczne

Białoruś twierdzi, że ukraińskie drony regularnie naruszają jej granicę i próbują uderzać w infrastrukturę przygraniczną. Ukraina odrzuca te oskarżenia, wskazując, że to z terytorium Białorusi startują lub przelatują rosyjskie drony atakujące jej miasta. Według Mińska, tylko w zeszłym tygodniu miało dojść do 116 uderzeń dronami ze strony Ukrainy. Wcześniej Kijów zniszczył sieć łączności Mesh na pograniczu z Białorusią.

Sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Aleksandr Wolfowicz oświadczył, że ukraińskie bezzałogowce regularnie przekraczają granicę i lądują na terytorium Białorusi. Według niego w części przypadków nie chodzi o przypadkowe loty, lecz o próby uderzeń w elementy infrastruktury granicznej.

„Nasze systemy obrony powietrznej codziennie rejestrują regularne przekraczanie granicy Białorusi i Ukrainy przez bezzałogowe statki powietrzne i ich lądowanie na naszych terytoriach. W niektórych sytuacjach nie są to przypadkowe ataki, lecz próby uderzenia w elementy infrastruktury granicznej, zamaskowane jako rzekomo przypadkowe loty. Tylko w ostatnim tygodniu było ich 116. 59 razy przeciwko nim wykorzystano siły dyżurne” — oświadczył sekretarz stanu Rady Bezpieczeństwa Białorusi Aleksandr Wolfowicz.

Kijów odrzuca oskarżenia Mińska

Po wypowiedzi Wolfowicza głos zabrała Państwowa Służba Graniczna Ukrainy. Rzecznik służby Andrij Demczenko zakwestionował białoruskie dane i wskazał, że Mińsk nie reaguje w podobny sposób na rosyjskie drony lecące z terytorium Białorusi na Ukrainę.

„Mnóstwo absurdalnych słów pada na temat sytuacji w Ukrainie i tego, że codziennie używają obrony przeciwlotniczej do rejestrowania regularnych przekroczeń granicy z naszym państwem przez bezzałogowe statki powietrzne. Tylko w zeszłym tygodniu «naliczyli» 116. Moje pytanie brzmi, jak bardzo musieli się powstrzymywać, żeby milczeć o takich prowokacjach ze strony Ukraińców. Poza tym ich obrona przeciwlotnicza prawdopodobnie rejestruje tylko środki ukraińskie, bo z jakiegoś powodu nie rejestrują tego, co przylatuje na Ukrainę z Białorusi” — powiedział Demczenko.

Ukraina wskazuje, że terytorium Białorusi jest wykorzystywane przez Rosję do prowadzenia ataków bezzałogowcami. Według ukraińskich sił zbrojnych rosyjskie drony szturmowe przelatują przez białoruską przestrzeń powietrzną, a rozmieszczone tam stacje przekaźnikowe pomagają w sterowaniu bezzałogowcami i omijaniu ukraińskich systemów walki elektronicznej.

Incydenty z dronami na Białorusi

Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych informowało wcześniej, że 17 maja w pobliżu wsi Stanisławcy znaleziono ukraiński dron Czajka. Według resortu bezzałogowiec miał lecieć z Litwy w kierunku celów w Rosji.

23 maja kolejny dron rozbił się w pobliżu wsi Janowo w obwodzie witebskim, uszkadzając linię energetyczną. Władze nie skomentowały tego incydentu. Według witebskiej Wiasny mieszkańcom zakazano rozmów o zdarzeniu, prawdopodobnie dlatego, że był to rosyjski dron, który zboczył z kursu.

W dniach 23–24 maja, podczas dużego rosyjskiego ataku na Kijów, kanały monitorujące ruch dronów odnotowały co najmniej dziewięć wtargnięć rosyjskich bezzałogowców z terytorium Białorusi. Drony miały zostać wystrzelone z obwodu briańskiego, lecieć wzdłuż granicy i wielokrotnie ją przekraczać.

Ukraina ostrzega Białoruś przed współudziałem

Dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Ukrainy Robert Browdi, znany jako Madiar, ostrzegł Alaksandra Łukaszenkę przed odpowiedzialnością za udostępnianie przestrzeni rosyjskim dronom. „Trend jest następujący: korytarz dla zabójców = współudział = odwet” — napisał ukraiński dowódca.

20 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwołał specjalne posiedzenie Naczelnego Dowództwa w związku z groźbą rosyjskiej ofensywy w kierunku obwodów czernihowskiego i kijowskiego. Ukraińska armia otrzymała polecenie wzmocnienia obrony wzdłuż granicy z Białorusią.

Zełenski ocenił, że Władimir Putin „naprawdę chce wciągnąć” Białoruś jeszcze głębiej w wojnę. Przypomniał również, że na początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku atak na Kijów prowadzono także z terytorium Białorusi.

W kwietniu Zełenski powiedział, że Rosja zamierza wykorzystać terytorium Białorusi oraz okupowane obszary Ukrainy do budowy czterech naziemnych stacji kontroli dronów dalekiego zasięgu.

Warto dodać, że na Białorusi już znajdują się stacje bazowe sterujące dronami, które montowane są na masztach telefonii komórkowej. W lutym ukraińskie wojsko zniszczyło sieć łączności Mesh na pograniczu z Białorusią, co ograniczyło możliwości koordynowania dronów Shahed na północną Ukrainę. System umożliwiał automatyczne przekazywanie sygnału pomiędzy maszynami i zachowanie kontroli nad całym rojem także w warunkach silnego przeciwdziałania radioelektronicznego.

Łukaszenka deklaruje brak planów wojny

Wobec wzrostu napięcia Alaksandr Łukaszenko zadeklarował, że Białoruś nie planuje przystąpienia do wojny przeciwko Ukrainie. Zastrzegł jednocześnie, że białoruskie wojska mogą wziąć udział w działaniach zbrojnych w przypadku agresji na terytorium Białorusi.

Kresy.pl/The Moscow Times/Ukrinform

Tagi: ,
forma płatności