Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf ostrzegł, że jawne i tajne działania Stanów Zjednoczonych wskazują na dążenie do wznowienie przez nie wojny w Zatoce Perskiej.
W swoim trzecim przemówieniu do narodu irańskiego, opublikowanym w środę, Ghalibaf powiedział, że chociaż działania wojenne ustały, wróg nie porzucił swoich celów. „Jawne i ukryte działania wroga pokazują, że równolegle z presją ekonomiczną i polityczną, nie porzucił on swoich celów militarnych i dąży do nowej rundy wojny i nowego awanturnictwa” – słowa ważnego irańskiego polityka zacytowała agencja informacyjna Fars.
„Rzeczywistość jest taka, że wróg, wbrew temu, co czasami prezentuje, wpadł w pułapkę strategicznego wyzwania” – ocenił przewodniczący irańskiego parlamentu. Zwrócił uwagę, że skutki wojny w postacie wahań na rynkach i wzrostu cen paliw wywołały tak wielkie niezadowolenie społeczne, że nawet wielu zwolenników prezydenta Donalda Trumpa postrzega wojnę Ameryki z Iranem jako wojnę Izraela i naruszenie obietnic wyborczych obecnego prezydenta USA.
Według Ghalibafa Trump waha się teraz między dwiema opcjami. „Pierwsza opcja to priorytetowe zakończenie wojny, akceptując koszty przegranej. Druga opcja to wznowienie wojny lub kontynuacja blokady morskiej, aby zmusić Iran do poddania się” – zacytowała Fars.
Zaapelował do rodaków – “musimy rozwiać błędne kalkulacje wroga, zwiększając naszą gotowość do zdecydowanej i skutecznej odpowiedzi na wszelkie możliwe ataki oraz zwiększając naszą odporność gospodarczą, zawodząc nadzieję wroga na kapitulację Iranu, tak aby był on zmuszony zaakceptować słuszne żądania narodu irańskiego w negocjacjach”.
Jednocześnie Ghalibaf zadeklarował, że siły zbrojne Iranu już teraz posiadają taką gotowość i zdolności, że w przypadku wznowienia wojny “zadziwią wroga”.
Ghalibaf dał się już poznać z twardego stanowiska wobec USA. Powiązany niegdyś w Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, przewodniczący parlamentu stoi na czele zespołu negocjatorów prowadzących zapośredniczone rozmowy z administracją Donalda Trumpa.
farsnews.ir/kresy.pl































