Polski system artylerii rakietowej Homar-K potwierdził swoje możliwości podczas polsko-duńskich ćwiczeń Baltic Shield 26. Wyrzutnia raziła cel oddalony o 78,6 km.

Polski system artylerii rakietowej Homar-K potwierdził swoje możliwości podczas ćwiczeń „Baltic Shield 26”, trafiając cel z odległości 78,6 km. Nagranie ze strzelania opublikował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Homar-K został użyty w czasie polsko-duńskich manewrów prowadzonych w regionie Morza Bałtyckiego. Ćwiczenia mają sprawdzać zdolności współdziałania wojsk sojuszniczych oraz gotowość do odstraszania i obrony.

„Polsko-duńskie ćwiczenia pokazują, że nasze zdolności odstraszania i obrony, a także profesjonalizm żołnierzy i sił sojuszniczych, są gwarancją bezpieczeństwa w regionie” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Homar-K to polska wersja południowokoreańskiego systemu artylerii rakietowej K239 Chunmoo. Pierwszą umowę ramową dotyczącą jego pozyskania Polska podpisała w 2022 roku.

Zobacz też: Wojsko Polskie desantowało się na Bornholmie [+FOTO]

Do Polski trafiło dotąd 156 modułów wyrzutni Homar-K. Po dostarczeniu są one integrowane z polskimi komponentami, w tym cyfrowym systemem łączności Fonet, systemem kierowania ogniem Topaz Grupy WB oraz podwoziem ciężarówki Jelcz.

Obecnie Wojsko Polskie ma na wyposażeniu co najmniej 108 kompletnych systemów Homar-K. Ich liczba ma systematycznie rosnąć w kolejnych miesiącach.

Początkowo Polska zamówiła 212 egzemplarzy spolonizowanej wersji koreańskiego systemu K239 Chunmoo. Później liczba ta została zwiększona do 290 po podpisaniu drugiej umowy wykonawczej w kwietniu 2024 roku.

Wraz z wyrzutniami zakupiono pociski CGR-080 kalibru 239 mm o zasięgu do 80 km oraz pociski balistyczne krótkiego zasięgu CTM-290, zdolne do rażenia celów oddalonych o maksymalnie 290 km. Umowy obejmują także pakiety logistyczne i szkoleniowe.

Planowana jest również integracja Homara-K z polskimi niekierowanymi pociskami kalibru 122 mm w kontenerach transportowo-startowych opracowanych przez WZL-2.

Część wyrzutni może w przyszłości zostać osadzona na podwoziu Jelcz trzeciej generacji, zaprezentowanym podczas targów MSPO 2023. Druga umowa wykonawcza przewiduje ponadto utworzenie w Polsce zaplecza serwisowego dla modułów wyrzutni oraz produkcję części zamiennych.

Pierwsze kilkanaście modułów ma pochodzić z zakładów Hanwha Aerospace w Changwon. Od 13. egzemplarza kolejne wyrzutnie mają być produkowane w Polsce, prawdopodobnie w Hucie Stalowa Wola.

Podczas MSPO 2024 Grupa WB podpisała z Hanwha Aerospace memorandum dotyczące budowy w Polsce nowego zakładu produkującego amunicję rakietową do wyrzutni K239 Chunmoo. W kwietniu 2025 roku firmy uzgodniły warunki współpracy w ramach wspólnego przedsięwzięcia. Pierwsze pociski wyprodukowane w tym zakładzie mają pojawić się w 2029 roku.

Pierwsze cztery systemy Homar-K trafiły do 16. Dywizji Zmechanizowanej. Wyrzutnie weszły także na wyposażenie 18. Dywizji Zmechanizowanej.

Zobacz też: Polscy spadochroniarze i pojazdy opancerzone na Bornholmie. Ruszają ćwiczenia „Baltic Shield 26”

Kresy.pl/X

Tagi: , ,
forma płatności