Żołnierze polskich wojsk powietrznodesantowych zostali zrzuceni nad duńską wyspą Bornholm w ramach ćwiczeń „Baltic Shield-26”. Manewry Polski i Danii obejmują działania na lądzie, morzu i w powietrzu.
Polscy żołnierze wojsk powietrznodesantowych zostali w niedzielę zrzuceni nad duńską wyspą Bornholm na Morzu Bałtyckim. Desant przeprowadzono w ramach polsko-duńskich ćwiczeń wojskowych „Baltic Shield-26”.
Operację wykonano z użyciem czterech samolotów transportowych, które wystartowały z krakowskich Balic. Po zakończeniu zadania maszyny wróciły do Krakowa. W misji uczestniczył jeden samolot C-130E Hercules oraz trzy samoloty CASA C-295M.
C-130E Hercules to średni samolot transportowy produkowany przez amerykański koncern Lockheed Martin. Maszyna może przewozić żołnierzy, spadochroniarzy, ładunki oraz sprzęt wojskowy. Przytoczony wariant może zabrać na pokład 92 żołnierzy, 64 spadochroniarzy albo 74 nosze wraz z personelem medycznym.
Trwają polsko – duńskie ćwiczenia wojskowe „Baltic Shield 2026” 🇵🇱🇩🇰
W ćwiczeniach udział biorą m. in. artylerzyści, marynarze, lotnicy, wojska specjalne oraz żołnierze z @_6BPD_
i 2 Pułku Rozpoznawczego.Żołnierze ćwiczą na terytorium Polski, duńskiej wyspie Bornholm oraz na… pic.twitter.com/UVw44ulB9N
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 10, 2026
W desancie wykorzystano także trzy samoloty CASA C-295M, produkowane w hiszpańskich zakładach Construcciones Aeronáuticas SA. Ten typ maszyny jest również używany przez Siły Zbrojne RP do transportu, zrzutów, wsparcia logistycznego oraz ewakuacji medycznej. CASA C-295M może przewozić 71 żołnierzy, 48 spadochroniarzy albo 24 nosze z personelem medycznym.
Ćwiczenia „Baltic Shield-26” prowadzone są w regionie Morza Bałtyckiego. Ich celem jest sprawdzenie zdolności sojuszniczych w warunkach zagrożenia działaniami przeciwnika. Manewry obejmują działania na morzu, w powietrzu i na lądzie.
W ćwiczeniach uczestniczą m.in. artylerzyści, marynarze, lotnicy, wojska specjalne oraz żołnierze z 6. Brygady Powietrznodesantowej i 2. Pułku Rozpoznawczego.
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że jednym z najważniejszych elementów manewrów jest współdziałanie sił Polski i Danii oraz wzmacnianie bezpieczeństwa w regionie Bałtyku.
„Kluczowym elementem jest współdziałanie sił Polski i Danii oraz wzmacnianie bezpieczeństwa w regionie Bałtyku” – przekazano w komunikacie.
Dowództwo zaznaczyło również, że „Baltic Shield-26” jest „demonstracją gotowości, interoperacyjności i zdolności do wspólnego działania w odpowiedzi na współczesne zagrożenia”.
🇵🇱 🇩🇰 🪂 Gotowi do działania na Bałtyku! #6BPD
Dzisiejszej nocy rozpoczęła się zadania desantowe żołnierzy 6BPD na duńską wyspę Bornholm w ramach międzynarodowych ćwiczeń sojuszniczych NATO. To jeden z kluczowych elementów budowania bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego. pic.twitter.com/zdYPCVArzD
— 6BPD (@_6BPD_) May 10, 2026
Zobacz też: Polscy spadochroniarze i pojazdy opancerzone na Bornholmie. Ruszają ćwiczenia „Baltic Shield-26”
Kresy.pl/Oficjalny „X” 6 Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego































