Robotyczne psy na granicy. Korea Południowa chce wysłać maszyny Hyundaia na pierwszą linię

Korea Południowa rozważa wykorzystanie na terenach przyfrontowych, w tym przy granicy z Koreą Północną, robotów opracowanych przez Hyundai Motor Group, wśród nich czworonożnych maszyn Spot firmy Boston Dynamics.

Rozmowy dotyczą użycia robotów m.in. do zadań patrolowych, rozpoznawczych, logistycznych i ochronnych. Na obecnym etapie chodzi przede wszystkim o funkcje wsparcia, a nie o uzbrajanie maszyn czy powierzanie im ofensywnych misji bojowych.

Według południowokoreańskich mediów armia prowadzi rozmowy robocze z Hyundai Motor Group w sprawie dostaw i wojskowego wykorzystania robotów na terenach przyfrontowych. Wśród rozważanych rozwiązań wymieniane są czworonożny robot Spot firmy Boston Dynamics, należącej do Hyundaia, mobilna platforma MobED oraz egzoszkieletowe rozwiązania wspomagające pracę żołnierzy, takie jak X-ble Shoulder.

Roboty miałyby zostać wykorzystane przede wszystkim w zadaniach niestrzeleckich: do obserwacji, patrolowania, rozpoznania, poszukiwań, wsparcia transportu oraz zabezpieczenia wybranych odcinków. Koreańska stacja YTN podała, że najbardziej prawdopodobny jest scenariusz użycia maszyn w obszarach niezwiązanych bezpośrednio z zabijaniem przeciwnika, czyli w ochronie, rozpoznaniu i działaniach pomocniczych.

Jednym z kluczowych powodów przyspieszenia prac nad robotyzacją armii jest pogłębiający się kryzys demograficzny. Korea Południowa utrzymuje obowiązkową służbę wojskową, ale liczba osób w wieku poborowym szybko spada. Według południowokoreańskich mediów liczebność sił zbrojnych kraju zmniejszyła się do około 450 tys. żołnierzy, a w kolejnych latach może dalej maleć.

Bloomberg podał, że południowokoreańskie wojsko bada możliwość strategicznego partnerstwa z Hyundai Motor w zakresie wysłania robotów na pierwszą linię. Według agencji Seul zwiększa inwestycje w bezzałogowe systemy oparte na sztucznej inteligencji, ponieważ chce ograniczyć skutki niedoboru personelu w armii.

W praktyce roboty Hyundaia mogłyby przejąć część najbardziej monotonnych lub ryzykownych zadań wykonywanych obecnie przez żołnierzy. Czworonożny Spot może poruszać się po trudnym terenie, prowadzić obserwację za pomocą kamer i czujników oraz działać tam, gdzie obecność człowieka wiąże się z podwyższonym ryzykiem. MobED, czyli niewielka platforma mobilna, może służyć do przewożenia ładunków lub sprzętu, a systemy wspomagające ruch żołnierzy mogą ograniczać zmęczenie przy pracy fizycznej i transporcie wyposażenia.

Plan wpisuje się w szerszy kierunek modernizacji południowokoreańskich sił zbrojnych. Seul od kilku lat rozwija bezzałogowe systemy lądowe, powietrzne i morskie, a także rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. W tle pozostaje stałe zagrożenie ze strony Korei Północnej oraz konieczność utrzymania gotowości na silnie ufortyfikowanej granicy, mimo malejącej liczby poborowych.

Hyundai Motor Group intensywnie rozwija segment robotyki po przejęciu Boston Dynamics. Firma pracuje zarówno nad robotami przemysłowymi, jak i mobilnymi platformami, które mogą znaleźć zastosowanie w przemyśle, logistyce, ratownictwie oraz wojsku. Reuters informował wcześniej, że Hyundai Motor Group planuje od 2028 roku wprowadzać humanoidalne roboty Atlas, opracowane przez Boston Dynamics, w swoim zakładzie w Georgii w USA.

Wojskowe zastosowanie robotów pozostaje jednak tematem wrażliwym. Koreańskie media podkreślają, że obecne rozmowy dotyczą przede wszystkim funkcji wsparcia żołnierzy, a nie uzbrajania maszyn. Ostateczny zakres współpracy armii z Hyundai Motor Group ma zostać określony po kolejnych konsultacjach między wojskiem i przemysłem.

Czytaj też:

Seul wdraża własny myśliwiec KF-21. Do 2032 roku chce mieć 120 maszyn

Jeśli zginie Kim, ma ruszyć automatyczny odwet atomowy. Korea Północna zmienia prawo

Kresy.pl / KedGlobal / Bloomberg / Reuters

Tagi: , , , , ,
forma płatności