W Turcji przygotowywana jest flotylla złożona z 20 statków i łodzi, która ma wyruszyć w kierunku Strefy Gazy. Według Jerusalem Post izraelska marynarka przygotowuje się do jej ewentualnego przechwycenia, a bliskość tureckiego wybrzeża zwiększa ryzyko bezpośredniej konfrontacji.

Według poniedziałkowego artykułu „The Jerusalem Post” w Turcji organizowana jest flotylla, złożona z 20 statków i łodzi, która ma wyruszyć w kierunku Strefy Gazy. Izraelski serwis podkreśla, że sytuacja osiągnęła nowy poziom napięcia. „Po raz pierwszy istnieje realna obawa, że może dojść do starcia zbrojnego między obiema siłami” — pisze dziennik.

Według izraelskich mediów dyplomaci pracują za kulisami nad ograniczeniem napięcia. Przedstawiciele Sił Obronnych Izraela przekazali, że Izrael wykorzystuje kanały dyplomatyczne w kontaktach z Turcją, aby spróbować uniemożliwić wypłynięcie flotylli.

Jednocześnie izraelska marynarka wojenna rozpoczęła przygotowania do przechwycenia jednostek. Według „The Jerusalem Post” statki nie opuściły jeszcze Marmaris.

Flotyllę organizuje Turecka Fundacja Pomocy Humanitarnej, która stała także za flotyllą „Mavi Marmara” w 2010 roku. Wtedy izraelskie jednostki specjalne weszły na pokład statku, aby uniemożliwić mu dotarcie do Strefy Gazy.

„The Jerusalem Post” pisze, że podczas akcji w maju 2010 roku żołnierze Shayetet 13 napotkali gwałtowny opór ze strony części aktywistów. Według izraelskiego wojska aktywiści mieli atakować żołnierzy nożami i pałkami, wziąć część z nich do niewoli oraz otworzyć ogień ostrą amunicją. W starciu zginęło dziewięciu aktywistów, a ranni zostali zarówno aktywiści, jak i komandosi.

Po tamtym incydencie Turcja zerwała stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Relacje zostały odnowione dopiero pod koniec czerwca 2016 roku, a Izrael zgodził się wypłacić odszkodowania rodzinom ofiar.

Obecna flotylla jest bezpośrednią reakcją na wydarzenia z ubiegłego tygodnia. Izraelska marynarka przechwyciła wówczas propalestyński konwój na zachód od greckiej Krety. Według „The Jerusalem Post” flotylla, która wypłynęła z Sycylii w kierunku Strefy Gazy, składała się z około 100 statków i łodzi. Izrael przejął 20 jednostek, a 175 aktywistów zostało zatrzymanych i deportowanych do Grecji.

Wcześniej podobną akcję zorganizowała Globalna Flotylla Sumud. Jesienią 2025 roku w kierunku Strefy Gazy wyruszyło blisko 500 osób. Konwój został zatrzymany przez izraelską marynarkę wojenną, a aktywistów przewieziono do Izraela i następnie deportowano.

Organizatorzy flotylli deklarują, że ich celem jest dostarczenie pomocy humanitarnej do Strefy Gazy oraz symboliczne przełamanie izraelskiej blokady morskiej. Izrael twierdzi z kolei, że blokada jest zgodna z prawem.

„The Jerusalem Post” zwraca uwagę na szczególne ryzyko związane z nową trasą. W odróżnieniu od przechwycenia flotylli w pobliżu Krety, obecna inicjatywa ma rozwijać się znacznie bliżej tureckiego wybrzeża. To, według serwisu, wyraźnie zwiększa ryzyko konfrontacji między marynarkami obu państw.

jpost.com / Kresy.pl
Tagi: , , , , ,
forma płatności