Były przewodniczący Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Kirgistanu Kamczybek Taszyjew został oskarżony na podstawie dwóch artykułów kodeksu karnego dotyczących zamachu stanu.
Taszyjew został oskarżony na podstawie artykułów o „przejęciu lub utrzymywaniu władzy siła” i “działaniu mającym na celu gwałtowną zmianę ustroju konstytucyjnego” a także „nadużyciu władzy”, jak powiedział adwokat niegdyś wpływowego polityka – Ikramidin Ajtkułow. Będzie sądzony jako człowiek wykorzystujący swoje stanowisko urzędowe do osiągnięcia nieuprawnionych korzyści, jak zrelacjonował portal 24.kg.
Taszyjew był przesłuchiwany Głównym Wydziale Śledczym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Biszkeku w środę do godz. 23. Nie przyznał się do stawianych mu przez prokuratura zarzutów. Taszyjew nie trafił jednak do aresztu. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci zakazu wyjazdu za granicę i meldowania swojej obecności organom ścigania.
Gdy obecny prezydent Sadyr Dżaparow doszedł do władzy w Kirgistanie na fali ulicznej rewolucji w październiku 2020 roku. Taszyjew, który od początku wspierał aspiracje Dżaparowa, z miejsca został szefem służby specjalnej. Był tak ważnym sojusznikiem politycznym nowego przywódcy, nie posiadającego zbyt rozległego zaplecza politycznego, że część komentatorów mówiła nawet o “tandemie” rządzącym środkowoazjatyckim państwem.
Taszyjew nie krył swoich wpływów, interweniował w działanie różnych instytucji państwa i miał poparcie wśród klanów południa kraju, szczególnie nacjonalistycznie nastawionych.
Taszyjew występował jako zwolennik twardej polityki wobec opozycji, ale też korupcji, czy w sporze granicznym z sąsiadującym Tadżykistanem, który za jego urzędowania doprowadził nawet do dwóch krótkotrwałych eskalacji zbrojnych.
W czasie pobytu na leczeniu w Niemczech został on 10 lutego odwołany przez prezydenta Dżaparowa ze stanowiska szefa GKNB i wicepremiera. Następnie wszczęto wobec niego postępowanie karne. Podejrzanymi są nim także były prokurator generalny Kurmankuł Zułuszew oraz były przewodniczący parlamentu Nurłanbek Turgunbek.
24.kg/kaktus.media/kresy.pl






























