Prezydent Estonii Alar Karis uważa, że państwa europejskie powinny już teraz opracować scenariusze rozmów z Rosją po zakończeniu wojny na Ukrainie. Jego wypowiedź wywołała dyskusję, bo stoi w sprzeczności z dotychczasową linią estońskiej polityki.

Estoński prezydent Alar Karis w poniedziałkowej rozmowie z fińskim dziennikiem „Helsingin Sanomat” ocenił, że Europa powinna przygotować się na wznowienie dialogu z Rosją po zakończeniu wojny na Ukrainie. Jego zdaniem działania te powinny być prowadzone wspólnie przez państwa europejskie.

„Czy jesteśmy gotowi, jeśli wojna zakończy się dziś albo jutro? Jak powinniśmy zareagować? Co powinniśmy zrobić? Co musi zrobić Rosja? Przygotowania powinny już trwać” – powiedział Karis. Podkreślił przy tym, że konflikt może zakończyć się zarówno w krótkim czasie, jak i dopiero za kilka lat, ale w każdym scenariuszu Europa musi być na to przygotowana.

Prezydent zaznaczył jednocześnie, że dialog może być możliwy dopiero po spełnieniu określonych warunków. „Agresor musi zostać powstrzymany, a potem relacje powinny zostać poddane ocenie. Rosja musi się zmienić, aby można było z nią rozmawiać” – stwierdził.

Przeczytaj: Estonia buduje 14 wież radarowych przy granicy z Rosją. Brakuje środków na dokończenie inwestycji

Fiński dziennik wskazuje, że wypowiedzi Karisa odbiegają od dotychczasowego stanowiska władz Estonii, które podkreślają zagrożenie ze strony Rosji i sprzeciwiają się prowadzeniu rozmów z państwem-agresorem. Sugestie prezydenta dotyczące przygotowań do dialogu stały się przedmiotem debaty politycznej w kraju, a na początku roku wywołały otwarty konflikt między Kancelarią Prezydenta a estońskim MSZ.

Karis zaproponował również powołanie specjalnego wysłannika Unii Europejskiej ds. Rosji, który miałby rozpocząć przygotowania do okresu po zakończeniu wojny. Jak wskazał, chodzi o to, by także mniejsze państwa miały wpływ na przyszłe decyzje.

„Wspólnie inwestowaliśmy w Ukrainę, w tym Estonia i Finlandia. To oznacza, że musimy mieć możliwość zabrania głosu. A to jest możliwe tylko wtedy, gdy uczestniczymy w rozmowach” – dodał prezydent.

Zdaniem Karisa Europa popełniła błąd wiosną 2022 roku i zaprzepaściła najlepszą okazję do negocjacji pokojowych.

„Kiedy siły rosyjskie zostały zepchnięte z okolic Kijowa na dość bliskie terytorium Rosji, Europa miałaby okazję zmusić napastnika do negocjacji. Teraz nikt nie podchodzi do stołu negocjacyjnego” – powiedział, cytowany przez fińskiego nadawcę Yle.

Zobacz: Estonia krytykuje słowa Zełenskiego o możliwym ataku Rosji na państwa bałtyckie

Czytaj także: W Estonii chcieli zwalczać prorosyjską narrację. W efekcie ją rozpropagowali

news.err.ee / yle.fi / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności