W Hiszpanii od poniedziałku trwa proces legalizacji pobytu nawet 500 tys. migrantów, co wywołało długie kolejki w wielu miastach. Tysiące cudzoziemców czekają godzinami, by złożyć dokumenty.

W całej Hiszpanii w poniedziałek widoczne były długie kolejki przed urzędami i punktami rejestracyjnymi, gdzie migranci składali wnioski o uregulowanie statusu pobytu. Obsługa odbywa się w ponad 400 lokalizacjach.

Program został zatwierdzony przez rząd premiera Pedro Sánchez podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia gabinetu. Wnioski online otwarto w czwartek, co doprowadziło do gwałtownego napływu zainteresowanych.

Tysiące osób ustawiały się w kolejkach m.in. w Katalonii, Andaluzji i Asturii. Część migrantów czekała wiele godzin, a niektórzy spędzali noc przed urzędami, by zdążyć ze złożeniem dokumentów.

„Przyjechałem około 22:00 lub 23:00 wczoraj wieczorem, żebyśmy nie zostali pominięci; jesteśmy tu od około 15 godzin” – powiedział migrant z Kolumbii w Barcelonie.

Inny migrant z Hondurasu relacjonował: „Spałem na podłodze, czekając w kolejce. Bardzo duża grupa ludzi niemal mnie stratowała […] Ryzykowaliśmy życie, ale jest warto”.

W Sewilli liczba oczekujących była na tyle duża, że – według lokalnych mediów – rozważano wcześniejsze zamknięcie jednego z urzędów.

W poprzednim tygodniu migranci zgłaszali się także do konsulatów, by uzyskać dokumenty potwierdzające m.in. brak karalności. To jeden z warunków legalizacji, obok udokumentowania co najmniej pięciomiesięcznego pobytu w Hiszpanii przed końcem ubiegłego roku.

Zobacz: Hiszpania otwiera publiczną służbę zdrowia dla nielegalnych imigrantów

Program wywołał sprzeciw części urzędników imigracyjnych, którzy ostrzegali przed przeciążeniem systemu. Związki zawodowe groziły strajkiem od 21 kwietnia, jednak ostatecznie został on odwołany po porozumieniu z rządem.

„Rząd po raz kolejny wprowadza nową legalizację, nie zapewniając urzędom wystarczających środków finansowych, by ją obsłużyć” – powiedział przedstawiciel związków César Pérez.

Rząd twierdzi, że program ma także znaczenie gospodarcze. „Hiszpania się starzeje [… ]Bez większej liczby osób pracujących i wnoszących wkład w gospodarkę nasz dobrobyt spowalnia, a usługi publiczne cierpią” – napisał Sánchez.

dailymail.com / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności