Krzysztof Arciszewski, zmarły 7 kwietnia 1656 roku, należy do najbardziej niezwykłych postaci XVII-wiecznej Rzeczypospolitej.
Urodzony 9 grudnia 1592 roku w Rogalinie, wywodził się z rodziny braci polskich. Był synem Eliasza Arciszewskiego i Heleny z Zakrzewskich, a dzieciństwo oraz młodość spędził w środowisku silnie związanym z reformacją. Uczył się w szkole braci polskich w Śmiglu, a od 1608 roku także we Frankfurcie nad Odrą. Od 1619 roku służył na dworze hetmana Krzysztofa Radziwiłła, z którym w latach 1621–1622 uczestniczył w wyprawie inflanckiej.
Zabił i musiał uciekać
Jego kariera załamała się nagle po zabójstwie Kaspra Brzeźnickiego. Spór majątkowy między rodziną Arciszewskich a Brzeźnickim zakończył się krwawą zemstą, za którą Krzysztof i jego brat zostali skazani na infamię oraz banicję.
Wygnanie z kraju nie oznaczało jednak końca ambicji Krzysztofa. W 1623 roku Arciszewski przybył do Holandii, osiadł w Hadze i dzięki wsparciu Radziwiłła studiował inżynierię wojskową, artylerię oraz nawigację w Lejdzie. Brał też udział w wojnie trzydziestoletniej.
Pionier nurkowania, żołnierz kardynała Richelieu, wicegubernator Brazylii
Z pobytem w Niderlandach wiąże się jedna z najbardziej niezwykłych historii z jego życia. Według przekazów Arciszewski miał w 1624 roku spędzić kilka godzin pod wodą w pobliżu Scheveningen, używając sprzętu przypominającego skafander lub dzwon nurkowy. Opis tego wydarzenia pozostawił w liście do Radziwiłła.
Później znalazł się we Francji, gdzie działał jako wysłannik Radziwiłła i walczył pod La Rochelle w wojskach kardynała Richelieu. Następnie powrócił do Holandii, przeszedł na kalwinizm i wstąpił do Kompanii Zachodnioindyjskiej. W 1629 roku wyruszył do Brazylii, gdzie Holendrzy walczyli z Hiszpanami i Portugalczykami. Brał udział w zdobywaniu Olindy i Recife, później walczył także o Castello Real, Porto Calvo i Nazareth. Awansował do wysokich stopni wojskowych, został generałem artylerii i wicegubernatorem holenderskiej Brazylii. Jego kariera za oceanem zakończyła się jednak konfliktem z gubernatorem Maurycym von Nassau-Siegen, który doprowadził do jego odwołania i powrotu do Holandii.
Pionier etnografii walczył z Kozakami
Arciszewski wsławił się jednak nie tylko jako żołnierz. Podczas pobytu w Ameryce spisywał obserwacje dotyczące tamtejszych ludów tubylczych. Jego notatki, wykorzystane później przez uczonych w Holandii, sprawiły, że uznaje się go za jednego z pionierów polskiej etnografii.
W 1646 roku wrócił do Rzeczypospolitej i objął dowództwo artylerii koronnej. Reformował ją, ujednolicał kalibry dział, organizował cekhauzy i arsenały. Brał udział w wojnach z Kozakami i Tatarami, walczył m.in. pod Piławcami i Zborowem. Był także poetą i autorem utworów pisanych na wygnaniu. Zmarł 7 kwietnia 1656 roku. Jego biografia pozostaje jedną z najbardziej niezwykłych w historii dawnej Polski.
Kresy.pl / Ciekawostki Historyczne









