Prezydent oficjalnej Republiki Cypryjskiej, Nikos Christodulidis spotkał się w poniedziałek z przywódcą nieuznawanej Tureckiej Republiki Cypru Północnego, Tufanem Erhurmanem.
Spotkanie za zamkniętymi drzwiami, odbyło się w rezydencji Specjalnego Przedstawiciela Sekretarza Generalnego ONZ na Cyprze, która znajduje się na obszarze tak zwanej “zielonej linii” – strefy zdemilitaryzowanej oddzielającej skonfliktowane strony od ponad półwiecza. Spotkanie trwało około 90 minut i przebiegało w „pozytywnej atmosferze”, podała w swoim oświadczeniu Organizacja Narodów Zjednoczonych, co zacytowała agencja Anadolu.
Obaj przywódcy przeprowadzili „owocną dyskusję”, wymieniając poglądy na istotne kwestie, a także na temat dalszych działań w procesie pojednania między dwoma wspólnotami zamieszkującymi Cypr. Według ONZ przywódcy z zadowoleniem przyjęli stałe zaangażowanie Sekretarza Generalnego Organizacji w kwestię Cypru.
Ani oficjalna Republika, ani nieuznawana turecka nie opublikowały oświadczenia o spotkaniu. Według ONZ najważniejszą decyzją, jaka na nim zapadła jest porozumienie co do ponownych bezpośrednich rozmów, jakie mają odbyć się pod koniec kwietnia. Poprzednie spotkanie Christodulidisa z poprzednikiem Erhurmana na stanowisku prezydenta TRCP – Ersinem Tatarem miało miejsce w kwietniu zeszłego roku.
Erhurman wygrał w październiku zeszłego roku wygrał wybory prezydenckie w nieuznawanej republice pokonując Tatara który był wspierany przez protektora TRCP – Turcję. Jest on liderem Tureckiej Partii Republikańskiej nastawionej bardziej kompromisowo wobec greckiej wspólnoty zamieszkującej oficjalną Republikę na południu wyspy.
Jednocześnie dokonuje się w kontekście zbliżenia tej Republiki do USA i Izraela.
Cypr był przez wieki częścią Imperium Osmańskiego. W 1878 r. na podstawie traktatu z Osmanami Cypr został przekazany Wielkiej Brytanii w zamian za gwarancje bezpieczeństwa dla zamieszkującej tam wśród Greków społeczności tureckiej. Po wojnie Grecy zorganizowali na Cyprze ruch wyzwoleńczy i doprowadzili w 1960 r. do dekolonizacji wyspy, którą Londyn zaakceptował pod warunkiem, że nie stanie się ona częścią Grecji. W następnych latach dochodziło w Republice Cypryjskiej do napięć miedzy ludnością grecką i mniejszością turecką stanowiącą 18 proc. mieszkańców wyspy, wcześniej współpracującą z Brytyjczykami.
W 1974 r. po zamachu stanu na Cyprze z inspiracji Aten, władze na Cyprze przejęli greccy nacjonaliści, którzy ogłosili Enosis – zjednoczenie z Grecją. W odpowiedzi na to 20 lipca 1974 r. armia turecka przeprowadziła inwazję na wyspę. Pod jej osłoną na północy powstała Turecka Republika Cypru Północnego, kontrolująca 36 proc. powierzchni wyspy. Republika ta nie jest uznawana przez żadne państwo świata poza Turcją. Jest także uznawana przez Islamską Organizację Współpracy.
By zapobiec eskalacji konfliktu między dwiema społecznościami etnicznymi na Cypr jeszcze w 1964 r. skierowano misję pokojową ONZ. Po inwazji tureckiej żołnierze UNFICYP obsadzają strefę buforową, tak zwaną “zieloną linię”, oddzielającą obszary kontrolowane przez oficjalne władze Republiki Cypryjskiej i te kontrolowane przez cypryjskich Turków. Na tych ostatnich stacjonują do dziś oddziały sił zbrojnych Turcji.
aa.com.tr/kresy.pl































