Rząd Kuby ogłosił uwolnienie 2010 więźniów w związku z obchodami Wielkiego Tygodnia. Decyzja została przedstawiona przez władze w Hawanie jako „gest humanitarny i suwerenny”, nawiązujący do religijnego charakteru tego okresu. Zwolnienia rozpoczęły się 3 kwietnia, dzień po ogłoszeniu komunikatu.

Informację przekazano w oficjalnym oświadczeniu odczytanym w państwowej telewizji. Władze nie ujawniły listy osób objętych ułaskawieniem ani szczegółowych powodów ich skazania. Podkreślono, że decyzję podjęto na podstawie analizy indywidualnych przypadków, uwzględniając charakter przestępstw, odbycie znacznej części kary, zachowanie w zakładach karnych oraz stan zdrowia skazanych.

Wśród objętych decyzją znajdują się różne grupy społeczne, w tym osoby młode, kobiety oraz więźniowie powyżej 60. roku życia. Ułaskawienie dotyczy także cudzoziemców oraz obywateli Kuby mieszkających poza granicami kraju. Jednocześnie nie ma ono charakteru powszechnego – według przekazu władz nie obejmuje osób skazanych m.in. za najcięższe przestępstwa, takie jak zabójstwa czy przestępstwa narkotykowe, ani czynów określanych jako skierowane przeciwko państwu.

Według władz w Hawanie jest to piąta tego typu decyzja od 2011 roku. Łącznie w ramach podobnych działań ułaskawiono dotąd około 11 tysięcy osób. W marcu 2026 roku zwolniono natomiast 51 więźniów, co było wcześniej przedstawiane jako gest związany m.in. z relacjami z Watykanem.

Decyzja zapadła w kontekście utrzymującej się presji ze strony Stanów Zjednoczonych, w tym nasilonych działań gospodarczych i ograniczeń wpływających na sytuację energetyczną wyspy. Władze kubańskie nie powiązały jednak bezpośrednio obecnego ułaskawienia z tymi czynnikami, akcentując jego religijny i humanitarny charakter.

Czytaj też: Trump: „Kuba też upadnie. To tylko kwestia czasu”

Agencja Reuters wskazuje, że jest to największa amnestia na Kubie od około dekady. Skala decyzji sprawia, że wykracza ona poza rutynowe działania administracyjne i stanowi jedno z największych jednorazowych zwolnień więźniów w ostatnich latach.

Associated Press zwraca uwagę, że ogłoszenie amnestii natychmiast wywołało pytania o jej rzeczywisty zakres. Rodziny osadzonych oraz organizacje praw człowieka domagają się ujawnienia pełnej listy zwolnionych. W pierwszych godzinach po rozpoczęciu zwolnień nie było potwierdzenia, by wśród wypuszczonych znaleźli się więźniowie polityczni lub osoby zatrzymane po antyrządowych protestach.

Czytaj też: Paraliż energetyczny na Kubie. Miliony bez prądu

Kresy.pl / Reuters / AP

Tagi: , , ,
forma płatności