Dowódca amerykańskiej armii gen. Randy George został nagle odsunięty ze stanowiska. Pentagon nie podał powodów decyzji, która wpisuje się w szerszą falę dymisji wśród najwyższych rangą wojskowych.

Pentagon poinformował w czwartek o natychmiastowym odejściu generała Randy’ego George’a ze stanowiska szefa sztabu armii Stanów Zjednoczonych. Decyzja zapadła bez podania przyczyn, co wpisuje się w serię nagłych zmian kadrowych w najwyższym dowództwie wojskowym.

Jak przekazał główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell, generał „przechodzi w stan spoczynku ze stanowiska 41. szefa sztabu armii ze skutkiem natychmiastowym”. George pełnił tę funkcję od sierpnia 2023 roku, a jego kadencja standardowo powinna trwać cztery lata.

Zobacz też: Macron odpowiada na działania USA: „Działali sami, teraz narzekają”

Według doniesień medialnych decyzję o jego odwołaniu miał podjąć sekretarz obrony, który – jak podaje CBS – poszukiwał osoby gotowej realizować wizję prezydenta Donalda Trumpa oraz kierownictwa resortu obrony. Oficjalnie jednak powody dymisji nie zostały przedstawione.

Wraz z Georgem ze stanowisk usunięto również innych wysokich rangą oficerów, w tym generała Davida Hodne’a oraz generała majora Williama Greena. W ich przypadku także nie podano uzasadnienia decyzji.

Nowym pełniącym obowiązki szefa sztabu armii został generał Christopher LaNeve. Do niedawna był on głównym doradcą wojskowym sekretarza obrony, a jeszcze dwa lata wcześniej posiadał stopień generała dywizji. Jego szybki awans wskazuje na dynamiczne zmiany w strukturach dowodzenia.

Dymisja George’a jest kolejnym elementem szerszej reorganizacji w amerykańskich siłach zbrojnych. W lutym 2025 roku prezydent Donald Trump odwołał bez podania przyczyn przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generała Charlesa Browna. Wśród zdymisjonowanych znaleźli się także dowódcy marynarki wojennej i straży przybrzeżnej, szef Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, zastępca szefa sztabu sił powietrznych oraz kilku wysokich rangą prawników wojskowych.

Zmiany kadrowe zbiegają się w czasie z rosnącym zaangażowaniem militarnym Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Do regionu kierowane są m.in. jednostki powietrznodesantowe z 82. Dywizji oraz tysiące żołnierzy piechoty morskiej. Administracja amerykańska nie udziela jednoznacznych odpowiedzi na pytania dotyczące ewentualnego użycia wojsk lądowych przeciwko Iranowi.

Prezydent Trump w środowym wystąpieniu zapowiedział dalsze działania militarne, stwierdzając: „Uderzymy w nich bardzo mocno w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni”, a następnie dodał: „Sprowadzimy ich z powrotem do epoki kamienia łupanego, gdzie ich miejsce”.

W podobnym tonie wypowiedział się sekretarz obrony, publikując po przemówieniu krótką wiadomość w mediach społecznościowych: „Powrót do epoki kamienia łupanego”.

Kresy.pl/The Telegraph

Tagi: , , , ,
forma płatności