Dowódca amerykańskiej armii gen. Randy George został nagle odsunięty ze stanowiska. Pentagon nie podał powodów decyzji, która wpisuje się w szerszą falę dymisji wśród najwyższych rangą wojskowych.
Pentagon poinformował w czwartek o natychmiastowym odejściu generała Randy’ego George’a ze stanowiska szefa sztabu armii Stanów Zjednoczonych. Decyzja zapadła bez podania przyczyn, co wpisuje się w serię nagłych zmian kadrowych w najwyższym dowództwie wojskowym.
Jak przekazał główny rzecznik Pentagonu Sean Parnell, generał „przechodzi w stan spoczynku ze stanowiska 41. szefa sztabu armii ze skutkiem natychmiastowym”. George pełnił tę funkcję od sierpnia 2023 roku, a jego kadencja standardowo powinna trwać cztery lata.
STATEMENT:
General Randy A. George will be retiring from his position as the 41st Chief of Staff of the Army effective immediately. The Department of War is grateful for General George’s decades of service to our nation. We wish him well in his retirement.
— Sean Parnell (@SeanParnellASW) April 2, 2026
Zobacz też: Macron odpowiada na działania USA: „Działali sami, teraz narzekają”
🔴 Pete Hegseth has fired America’s most senior Army officer one month into the war with Iran
🔗: https://t.co/Ikz054BhLY pic.twitter.com/AxkuzmirG3
— The Telegraph (@Telegraph) April 3, 2026
Według doniesień medialnych decyzję o jego odwołaniu miał podjąć sekretarz obrony, który – jak podaje CBS – poszukiwał osoby gotowej realizować wizję prezydenta Donalda Trumpa oraz kierownictwa resortu obrony. Oficjalnie jednak powody dymisji nie zostały przedstawione.
Wraz z Georgem ze stanowisk usunięto również innych wysokich rangą oficerów, w tym generała Davida Hodne’a oraz generała majora Williama Greena. W ich przypadku także nie podano uzasadnienia decyzji.
Nowym pełniącym obowiązki szefa sztabu armii został generał Christopher LaNeve. Do niedawna był on głównym doradcą wojskowym sekretarza obrony, a jeszcze dwa lata wcześniej posiadał stopień generała dywizji. Jego szybki awans wskazuje na dynamiczne zmiany w strukturach dowodzenia.
Dymisja George’a jest kolejnym elementem szerszej reorganizacji w amerykańskich siłach zbrojnych. W lutym 2025 roku prezydent Donald Trump odwołał bez podania przyczyn przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów generała Charlesa Browna. Wśród zdymisjonowanych znaleźli się także dowódcy marynarki wojennej i straży przybrzeżnej, szef Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, zastępca szefa sztabu sił powietrznych oraz kilku wysokich rangą prawników wojskowych.
Zmiany kadrowe zbiegają się w czasie z rosnącym zaangażowaniem militarnym Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie. Do regionu kierowane są m.in. jednostki powietrznodesantowe z 82. Dywizji oraz tysiące żołnierzy piechoty morskiej. Administracja amerykańska nie udziela jednoznacznych odpowiedzi na pytania dotyczące ewentualnego użycia wojsk lądowych przeciwko Iranowi.
Prezydent Trump w środowym wystąpieniu zapowiedział dalsze działania militarne, stwierdzając: „Uderzymy w nich bardzo mocno w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni”, a następnie dodał: „Sprowadzimy ich z powrotem do epoki kamienia łupanego, gdzie ich miejsce”.
W podobnym tonie wypowiedział się sekretarz obrony, publikując po przemówieniu krótką wiadomość w mediach społecznościowych: „Powrót do epoki kamienia łupanego”.
Kresy.pl/The Telegraph
































