Prezydent USA Doland Trump nie wyklucza zajęcia kluczowej infrastruktury eksportowej Iranu i mówi o „przejęciu irańskiej ropy”.
ft.com / Kresy.pl
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przez spółkę Srebrna. Śledczy uznali, że w sprawie Geralda Birgfellnera oraz w wątkach korupcyjnych nie doszło do przestępstwa. Politycy PiS ocenili decyzję jako fiasko zarzutów wobec ich środowiska, a Roman Giertych zapowiedział zażalenie.
We wtorek poinformowano, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące niedoszłej budowy dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie przez spółkę Srebrna, powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością.
Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba przekazał, że postępowanie dotyczyło m.in. doprowadzenia Geralda Birgfellnera do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Śledczy uznali jednak, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego.
Premier Słowacji Robert Fico sprzeciwia się zatwierdzaniu nowej pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy podczas szczytu NATO w Ankarze. Zapowiedział, że słowacka delegacja ma pojechać do Turcji bez mandatu do popierania takich decyzji. (more…)
29 czerwca Kościół katolicki obchodzi uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, jedną z najważniejszych uroczystości ku czci apostołów.
Tego dnia wspominani są dwaj uczniowie Chrystusa, którzy odegrali fundamentalną rolę w początkach Kościoła: święty Piotr, uznawany w tradycji katolickiej za pierwszego papieża, oraz święty Paweł, nazywany Apostołem Narodów.
Obaj święci różnili się pochodzeniem, temperamentem i drogą życiową, ale tradycja Kościoła od wieków łączy ich w jednej uroczystości. Piotr był rybakiem z Galilei, jednym z pierwszych uczniów powołanych przez Chrystusa. Paweł, wcześniej Szaweł z Tarsu, był z kolei wykształconym faryzeuszem i początkowo prześladowcą chrześcijan. Po nawróceniu stał się jednym z najważniejszych głosicieli Ewangelii w świecie grecko-rzymskim.
21-letni obywatel Ukrainy podejrzewany o zabójstwo swojego 35-letniego rodaka został zatrzymany na przejściu granicznym w Medyce. Mężczyzna próbował opuścić Polskę i wyjechać na Ukrainę.
Policja poinformowała w poniedziałek, że 21-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policję na przejściu granicznym w Medyce w związku ze śmiercią 35-letniego obywatela Ukrainy, który mieszkał na terenie gminy Serock. Mężczyzna jest podejrzewany o zabójstwo swojego rodaka.
Sprawa zaczęła się w minioną sobotę, gdy dyżurny Komisariatu Policji w Serocku otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 35-latka. Zawiadomienie złożyła siostra mężczyzny. Wynikało z niego, że obywatel Ukrainy od czwartku nie kontaktował się z rodziną.
Niemiecka spółka TYTAN Technologies przygotowuje uruchomienie nowego zakładu produkcyjnego, który ma wytwarzać 3000 autonomicznych dronów przechwytujących miesięcznie. Produkcja w fabryce w Niemczech ma rozpocząć się w sierpniu. Rozważana jest także budowa zakładu w Polsce.
O planach firmy poinformował 26 czerwca 2026 roku portal Defense News. TYTAN Technologies to spółka z siedzibą w Monachium, specjalizująca się w systemach zwalczania dronów. Jej rozwiązania mają odpowiadać na rosnące zapotrzebowanie na tanie i skalowalne środki obrony przed bezzałogowcami.
Według Balázsa Nagya, prezesa i współzałożyciela TYTAN Technologies, drony przechwytujące firmy są już szeroko wykorzystywane na Ukrainie. Tamtejsze doświadczenia mają potwierdzać ich skuteczność w walce z zagrożeniami powietrznymi, zwłaszcza w sytuacji masowego użycia tanich dronów uderzeniowych.
Hamdullah Fitrat, zastępca rzecznika rządu Islamskiego Emiratu Afganistanu, poinformował, że w ataku Pakistanu zginęło 36 osób, a 163 zostało rannych.
Według źródeł afgańskich około godziny 23:30, pakistańskie pociski spadły na dom mieszkalny w dzielnicy Mande Chajl, w dystrykcie Samkani w prowincji Paktia. Według relacji mieszkańców, gdy ludzie nadbiegli na miejsce zdarzenia, aby ratować rannych, nastąpiło drugie uderzenie, które przyniosło wiele ofiar. Zginęło 36 osób, a 163 zostały ranne, zrelacjonowała agencja TOLO News.
"Ludzie zebrali się, aby pomóc, ale zbombardowali teren po raz drugi. Wszyscy, którzy padli ofiarą drugiego nalotu, byli cywilami” - agencja zacytowała jednego ze świadków.