Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte zakwestionował izraelskie twierdzenia, że to Iran wystrzelił międzykontynentalne pociski w amerykańskie bazy na Oceanie Indyjskim.
Rutte powiedział w poniedziałek, że sojusz „nie może potwierdzić” izraelskich twierdzeń, że pociski wymierzone w amerykańsko-brytyjską bazę lotniczą Diego Garcia były irańskimi międzykontynentalnymi pociskami balistycznymi, zrelacjonowała w poniedziałek Al Jazeera. Mimo takiej oceny Rutte, w wywiadzie dla CBS News poparł atak na Iran.
„Widziałem wyniki sondaży, ale mam szczerą nadzieję, że Amerykanie będą go wspierać, ponieważ robi to, aby zapewnić bezpieczeństwo całemu światu” – powiedział odnosząc się do niechęci amerykańskiego społeczeństwa do kolejnej wojny na Bliskim Wschodzie.
Wyraził też oczekiwanie, że sojusznicy z NATO wesprą w jakich sposób działania zbrojne USA, choć powiedział, że ich koordynacja nie przebiegnie szybko. „Rozumiem frustrację prezydenta, że to wymaga czasu, ale proszę również o zrozumienie, ponieważ państwa musiały się na to przygotować, nie wiedząc [o wojnie wcześniej]” – zacytowała Al Jazeera.
USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran 28 lutego. Mimo ich intensywności ciągle nie zniwelowały potencjału militarnego Republiki Islamskiej. Mało tego odwet Iranu zadał straty infrastrukturze wojskowej Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie i szczególnie poważne straty materialne monarchiom arabskim, które goszczą u siebie amerykańskich żołnierzy i instalacje wykorzystywane w czasie wojny.
Iran zamknął również cieśninę Ormuz, przez która przepływa zazwyczaj 20 proc. światowego handlu ropą i znaczna część wolumenu gazu LNG w handlu światowym, dla statków związanych z USA, Izraelem i ich sojusznikami. Ma to wpływ na globalne rynki surowców energetycznych oraz nawozów. Irańczycy już zapowiedzieli, że kwestia żeglugi na tym strategicznym szlaku wodnym może być rozwiązana tylko wraz z zakończeniem działań zbrojny i gwarancjami bezpieczeństwa dla ich państwa.
Według piątkowych doniesień dziennika „Wall Street Journal”, dwa pociski balistyczne średniego zasięgu zostały wystrzelne w stronę wspólnej bazy wojskowej USA i Wielkiej Brytanii na wyspie Diego Garcia, na Oceanie Indyjskim. Jedna z rakiet uległa awarii. W stronę drugiej Amerykanie wystrzelili pocisk przechwytujący.
Wyspa znajduje się około 4 tys. kilometrów od Iranu.
aljazeera.com/kresy.pl






























