Tajwan wyraża obawy, że trwający konflikt z Iranem prowadzi do szybkiego zużycia amerykańskich zapasów rakiet dalekiego zasięgu, które byłyby kluczowe w razie ewentualnej wojny z Chinami.

Według sobotnich doniesień „Financial Times”, siły USA wykorzystały w ostatnich tygodniach setki pocisków manewrujących JASSM oraz odpalanych z okrętów rakiet Tomahawk. To uzbrojenie ma fundamentalne znaczenie w scenariuszu obrony Tajwanu, ponieważ pozwala razić cele spoza zasięgu obrony przeciwlotniczej przeciwnika.

Przedstawiciele tajwańskich władz obawiają się, że skala użycia tych środków może osłabić zdolność odstraszania wobec Chin.
„Największym problemem jest to, że siły USA zużywają duże ilości amunicji, która byłaby potrzebna do odparcia ataku na Tajwan. To osłabia odstraszanie” – powiedział anonimowo wysoki urzędnik obrony Tajwanu.

Podobne stanowisko wyrażają inne tajwańskie źródła. Ich zdaniem nadmierne zaangażowanie USA na innych teatrach działań może doprowadzić do strategicznej nierównowagi i ograniczenia zdolności reagowania w regionie Indo-Pacyfiku.

Eksperci wskazują, że zużycie rakiet jest wyjątkowo duże. Według szacunków think tanku Center for Strategic and International Studies (CSIS), w pierwszych sześciu dniach wojny z Iranem USA wystrzeliły aż 786 pocisków JASSM i 319 Tomahawków – co odpowiada kilkuletniej produkcji tych systemów.

„Cała ta amunicja była kupowana z myślą o konflikcie z Chinami i byłaby absolutnie kluczowa w takim scenariuszu” – ocenił Eric Heginbotham z Massachusetts Institute of Technology.

Zobacz: FT: Bliski Wschód rywalizuje z Ukrainą o amerykańskie systemy obrony

Problem pogłębia fakt, że tempo produkcji nie nadąża za potencjalnym zużyciem. Koncern Lockheed Martin dostarcza jedynie kilkaset rakiet rocznie, a dostawy są opóźnione względem zamówień nawet o kilka lat. Szacunki całkowitych zapasów JASSM wahają się od 3,5 tys. do 6,5 tys. sztuk.

Analitycy podkreślają, że rakiety dalekiego zasięgu byłyby kluczowe w pierwszej fazie ewentualnego konfliktu USA–Chiny, zwłaszcza do niszczenia chińskich baz i floty jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Tajwan. Jednocześnie wskazują, że w realnych warunkach dowódcy często decydują się na użycie najbardziej zaawansowanego uzbrojenia, aby ograniczyć ryzyko dla własnych sił – nawet kosztem przyszłych zdolności bojowych.

Już wcześniej amerykańskie dowództwo Indo-Pacyfiku ostrzegało, że zużywanie amunicji na innych kierunkach działań osłabia gotowość USA w regionie, który uznawany jest za najbardziej wymagający strategicznie ze względu na potencjał militarny Chin.

Czytaj: Magazyny „puste lub prawie puste”. Szef Rheinmetall: wkrótce może zabraknąć pocisków obrony powietrznej

ft.com / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności