Waszyngton zmienia priorytety dostaw uzbrojenia i przekierowuje część systemów obrony powietrznej z Europy na Bliski Wschód. Według unijnych dyplomatów decyzja ta może ograniczyć zasoby dostępne dla Ukrainy.

Stany Zjednoczone zmieniły priorytety w dostawach uzbrojenia, kierując część systemów obrony powietrznej oraz innych środków wojskowych z Europy na Bliski Wschód. O sprawie poinformował dziennik „Financial Times”.

Według informacji gazety decyzja ta jest związana z trwającą wojną w regionie Bliskiego Wschodu. Konflikt ten wpływa również na polityczne i militarne zaangażowanie administracji prezydenta Donalda Trumpa, które w ostatnim czasie koncentruje się przede wszystkim na sytuacji w tym regionie.

Jak wskazują rozmówcy „Financial Times” wśród unijnych dyplomatów, zmiana priorytetów może mieć znaczenie dla sytuacji na Ukrainie. W ich ocenie Rosja może korzystać na obecnej sytuacji m.in. ze względu na wzrost cen ropy naftowej, wstrzymanie części amerykańskich sankcji oraz szybkie zużywanie amunicji przez Stany Zjednoczone.

Zobacz też: Trump grozi, że NATO czeka „bardzo zła przyszłość”, jeśli sojusznicy nie pomogą USA w Iranie

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała w rozmowie z gazetą: „To z pewnością problem, ponieważ w rzeczywistości istnieje konkurencja o te same zasoby zarówno na Bliskim Wschodzie, jak i na Ukrainie”.

Dziennik przypomina również, że już wcześniej pojawiały się sygnały o ograniczonej dostępności systemów obrony powietrznej. 4 marca informowano, że Stany Zjednoczone nie reagowały na prośby państw Zatoki Perskiej dotyczące uzupełnienia zapasów pocisków przechwytujących dla systemów obrony powietrznej.

Co najmniej jedno z państw regionu, które było celem irańskich ataków, miało otrzymać wymijającą odpowiedź na wniosek o odtworzenie arsenałów wyczerpanych po rozpoczęciu działań zbrojnych.

Według „Financial Times” inne państwo, do którego Waszyngton zwrócił się z prośbą o możliwość wykorzystania baz lotniczych, podniosło kwestię gwarancji bezpieczeństwa oraz stabilności dostaw systemów obrony powietrznej.

W ocenie rozmówców gazety stanowisko to mogło ulec zmianie po tym, jak w Waszyngtonie uznano, że konfrontacja z Iranem może potrwać dłużej, nawet do jesieni. W takiej sytuacji Stany Zjednoczone zaczęły zwiększać zdolności obrony powietrznej w regionie.

Zobacz też: Wielka Brytania, Japonia i Australia, Chiny i Niemcy odmawiają Trumpowi wysłania okrętów wojennych

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy wydarzenia na Bliskim Wschodzie wpływają na dostępność uzbrojenia przeznaczonego dla Ukrainy. W czerwcu 2025 roku ujawniono, że Stany Zjednoczone przekierowały 20 tys. pocisków przeciwlotniczych z systemem naprowadzania laserowego APKWS, które pierwotnie miały trafić na Ukrainę, do własnych jednostek sił powietrznych na Bliskim Wschodzie.

Choć uzbrojenie to zostało zakupione w ramach programu przeznaczonego dla Ukrainy, sekretarz obrony USA ma możliwość jego przekierowania na potrzeby amerykańskiej armii „w przypadku pilnej potrzeby”.

„Financial Times” podaje również, że oprócz zmiany kierunku dostaw uzbrojenia Stany Zjednoczone zaczęły osłabiać rozmieszczenie elementów obrony powietrznej w innych częściach świata, aby wzmocnić zdolności wojskowe na Bliskim Wschodzie.

Kresy.pl/FT 

Tagi: , ,
forma płatności