„Nie wykluczamy złożenia skargi na Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE, ale to jest decyzja rządu polskiego, a nie pojedynczego ministra” – poinformował w sobotę w RMF FM minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. Szef resortu wyjaśnił, że rząd ma 60 dni, licząc od 27 lutego, aby wnieść skargę.
Polska analizuje możliwość złożenia skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur. Sejm przyjął uchwałę wzywającą rząd do podjęcia takiego kroku. Według ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego decyzja należy do całego rządu, a termin na wniesienie skargi jeszcze nie upłynął.
Stefan Krajewski zapytany w RMF FM o „przegapienie skargi” do Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy handlowej UE z państwami Mercosur. Zapewnił, że termin nie został “przespany”. „To jest fake news, fake news, który szerzy PiS i Konfederacja. Jedni drugim wtórują. Czas mamy do 26 maja, bo ten czas jest liczony od opublikowania tej umowy w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. To miało miejsce 27 lutego i od tego jest 60 dni na to, żeby taką skargę wnieść” – powiedział.
💬Przespaliście skargę do TSUE ws. Mercosur?
💬To jest fake news, który szerzy @pisorgpl i @KONFEDERACJA_. (…) Czas mamy do 26 maja, bo ten czas jest liczony od opublikowania tej umowy w Dzienniku Urzędowym UE – @StefanKrajewski, minister @MRiRW_GOV_PL, @nowePSL w Gość… pic.twitter.com/BN3l2j1upW— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) March 14, 2026
Według wcześniejszych doniesień medialnych, zgodnie z art. 263 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej państwo członkowskie ma dwa miesiące na zaskarżenie aktu prawnego od momentu jego ogłoszenia. Decyzja Rady UE zapadła 9 stycznia, co oznaczało, że termin na wniesienie skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej upłynął 9 marca.
W rozmowie z RMF Krajewski podkreślił, że decyzja w tej sprawie nie należy do jednego resortu. „To nie jest skarga ministra rolnictwa. Skierowałem właściwe pismo do ministrów, którzy odpowiadają za relacje handlowe. Jest to przedmiotem analizy w tych ministerstwach. Nie wykluczamy złożenia tej skargi, ale to jest decyzja rządu polskiego, nie pojedynczego ministra” – dodał.
Minister dopowiedział, że sprawa jest złożona, ponieważ umowa nie dotyczy tylko rolnictwa. „Inne branże i inne gałęzie gospodarki mówią, że liczą potencjalne zyski. Dlatego potrzebne są klauzule ochronne i hamulec bezpieczeństwa, żeby chronić interes rolników i przetwórców” – tłumaczył.
Dzień wcześniej Sejm przyjął uchwałę wzywającą rząd do zaskarżenia umowy handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE. Za jej przyjęciem głosowało jednogłośnie 424 posłów.
Żywność z Mercosur nie spełnia unijnych norm
Na początku marca pierwsze transporty słonecznika z Argentyny dotarły do Bułgarii. W próbkach wykryto przekroczenie dopuszczalnych poziomów pestycydów, w tym malationu wycofanego w UE niemal dwie dekady temu.
W lutym do Unii Europejskiej trafiło ponad 110 ton brazylijskiej wołowiny, w której wykryto estradiol – hormon zakazany w UE. Cztery transporty o masie blisko 63 ton zostały już rozprowadzone na rynku, dwie kolejne partie po około 25 ton zablokowano na granicy.
Tego samego miesiąca Komisja Europejska opublikowała końcowy raport z audytu przeprowadzonego w Brazylii w dniach od 15 do 31 października 2025 roku, z którego wynika, że kraj ten nie jest w stanie zagwarantować, iż na rynek Unii Europejskiej nie trafia wołowina skażona hormonami wzrostu. Kontrola została przeprowadzona w następstwie wykrytych w 2024 roku przypadków mięsa zawierającego niedozwolone substancje.
Komisja Europejska zapowiedziała przeprowadzenie kolejnego audytu jeszcze w 2026 roku, który ma zweryfikować, czy działania naprawcze rzeczywiście zostały wdrożone. Nie ma natomiast informacji, czy zawieszono już zezwolenia eksportowe gospodarstw powiązanych ze skażoną wołowiną.
Mimo sprzeciwu części państw członkowskich, pod koniec lutego Komisja Europejska zapowiedziała tymczasowe wdrożenie umowy handlowej z krajami Mercosur jeszcze przed jej ostateczną ratyfikacją.
Kresy.pl/RMF FM































