W czwartek na Ukrainie zatrzymano obywatela Polski podejrzanego o sprzedaż dronów pochodzących z pomocy humanitarnej. Według śledczych mężczyzna fałszował dokumenty, aby wykazać przekazanie sprzętu do jednostki wojskowej, a następnie sprzedawał go osobom trzecim.
Prokuratura obwodu kijowskiego poinformowała, że mężczyzna usłyszał zarzut bezprawnego wykorzystywania pomocy humanitarnej. Śledczy ustalili, że podejrzany miał fałszować dokumenty związane z przyjęciem i przekazaniem sprzętu.
„Zgodnie z ustaleniami śledztwa cudzoziemiec fałszował dokumenty dotyczące przyjęcia i przekazania pomocy humanitarnej. W dokumentach podawał nieprawdziwe informacje o rzekomym przekazaniu mienia jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy i przekazywał te dokumenty dyrektorowi jednej z fundacji charytatywnych” — przekazała Prokuratura obwodu kijowskiego.
Według ustaleń śledczych bezzałogowce nie trafiały na front, lecz były sprzedawane osobom trzecim, a podejrzany czerpał z tego korzyści majątkowe. Postępowanie w sprawie prowadzi policja we współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy.
Do zatrzymania doszło podczas kolejnej transakcji związanej ze sprzedażą dronów.
„Podczas kolejnej sprzedaży partii bezzałogowych statków powietrznych, które otrzymano poprzez fundację jako pomoc humanitarna, mężczyzna został zatrzymany zgodnie z art. 208 Kodeksu postępowania karnego Ukrainy” — przekazali ukraińscy śledczy.
Obecnie na Ukrainie rozpatrywana jest kwestia zastosowania wobec obywatela RP środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Czytaj także: Miliony na odbudowę ukraińskiej elektrowni rozkradzione. Afera wokół Trypilskiej Elektrowni Cieplnej
To kolejna z wielu afer związanych z manipulacją mienia wojskowego na Ukrainie. Na początku marca ukraińskie media informowały, że w obwodzie kijowskim dowódca plutonu Sił Zbrojnych Ukrainy jest podejrzany o sprzedaż sprzętu obrony przeciwlotniczej
Wśród skradzionych przedmiotów znajdowały się komputery stacjonarne, monitory i tablety z mobilnym internetem, które miały być używane przez grupy mobilne podczas pełnienia obowiązków bojowych. Funkcjonariuszowi postawiono zarzuty sprzeniewierzenia mienia i nadużycia władzy w stanie wojennym.
W lutym prokuratura w Kijowie oskarżyła dwóch obywateli Ukrainy o pomocnictwo i podżeganie do oszustwa związanego ze sprzedażą nieistniejących dronów Organizatorzy procederu opublikowali ogłoszenia z ofertami produkcji bezzałogowych statków powietrznych znanej ukraińskiej marki na zamówienie, a po otrzymaniu zaliczki przerwali kontakt z klientami. Łącznie na konta oskarżonych wpłynęło ponad 600 tysięcy hrywien.
Kresy.pl/Wirtualna Polska/Kyiv News






























