Śledczy ustalili nowe fakty na temat zatrzymanego obywatela Kolumbii, który dopuścił się brutalnego pobicia kobiety w Kutnie. Mężczyzna miał wcześniej brać udział w walkach na froncie na Ukrainie. Według prokuratury – „wybuch agresji Kolumbijczyka miał związek z przeżyciami, do których tam doszło”.

28 lutego nad ranem w centrum Kutna doszło do brutalnego pobicia 49-letniej kobiety, która szła do pracy. Sprawcą okazał się 28-letni obywatel Kolumbii, zatrzymany kilka dni po zdarzeniu przez policję.

Z ustaleń śledczych wynika, że napastnik zaczepił kobietę słownie na ulicy. Gdy ofiara nie reagowała, mężczyzna zaatakował ją i zaczął bić. Po napaści uciekł z miejsca zdarzenia, pozostawiając ranną kobietę. Poszkodowana z obrażeniami została przewieziona do szpitala w Kutnie.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring miejski oraz ślady pozostawione na miejscu zdarzenia. W toku dalszych czynności wytypowano mężczyznę mogącego mieć związek z napaścią. 2 marca w godzinach porannych policjanci zatrzymali sprawcę.

„Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów uszkodzenia ciała oraz narażenia kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator Rejonowy w Kutnie wystąpił z wnioskiem do Sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania mężczyzny na okres trzech miesięcy” — powiedziała aspirant Komendy Powiatowej Policji w Kutnie Daria Olczyk.

W toku śledztwa pojawiły się także informacje dotyczące wcześniejszej działalności zatrzymanego. Według ustaleń śledczych mężczyzna niedawno przyjechał do Polski z Ukrainy.

„Ze zgromadzonego materiału oraz z tego, co powiedział wynika, że uczestniczył w walkach na froncie ukraińskim i można domniemywać, że wybuch agresji ma związek z przeżyciami, do których tam doszło. Tutaj konieczne będzie zbadanie go przez lekarzy i wydanie specjalistycznej opinii” — powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak.

Sprawa brutalnego pobicia w Kutnie wzbudziła duże zainteresowanie opinii publicznej. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury, a zatrzymany mężczyzna pozostaje do dyspozycji organów ścigania.

Zobacz: Trzykrotny wzrost przestępczości wśród Kolumbijczyków w Polsce

Córka poszkodowanej opublikowała w internecie relację, w której opisała przebieg zdarzenia i stan swojej matki. „Skala obrażeń jest nie do opisania” – powiedziała portalowi Panorama Kutna.

We wpisie, cytowanym przez lokalny serwis, podkreśliła: „To nie było zwykłe zajście czy chwilowa sprzeczka. To było brutalne skatowanie bezbronnej kobiety, która nie miała żadnej możliwości obrony. Atak był nagły i całkowicie pozbawiony jakiegokolwiek powodu. Piszę to, aby ostrzec innych i zwrócić uwagę na narastający problem, którego nie wolno bagatelizować. Dziś ofiarą padła moja mama. Jutro może to spotkać każdego z nas – na ulicy, w drodze do pracy, w miejscu, które powinno być bezpieczne. Nie możemy przechodzić obojętnie wobec takich zdarzeń”.

Kresy.pl/Panorama Kutna

Tagi: , , , , ,
forma płatności