
Nazywał żołnierzy broniących polskiej granicy zbrodniarzami. Sadurski nowym przedstawicielem Polski w Komisji Weneckiej
/0 Komentarze/w polityka, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiRząd wskazał nowych przedstawicieli Komisji Weneckiej. Wśród nich znalazł się prof. Wojciech Sadurski, który w 2021 roku pisał o „zbrodniarzach w mundurach SG i WP”.
Polski rząd wskazał nowych przedstawicieli w Komisji Weneckiej – organie doradczym Rady Europy. Zostali nimi prof. Monika Florczak-Wątor z Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz prof. Wojciech Sadurski z Uniwersytetu w Sydney. Druga z nominacji wzbudza szczególne kontrowersje ze względu na dotychczasową aktywność publiczną i polityczne zaangażowanie prawnika.
Zgodnie ze statutem Komisji Weneckiej w jej skład powinny wchodzić osoby o najwyższych kompetencjach, gwarantujące niezależność. Do nominacji odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Kierując się tymi kryteriami, wspólnie z Ministerstwem Sprawiedliwości podjęliśmy decyzję o powierzeniu tej odpowiedzialnej funkcji wybitnym polskim ekspertom, których dorobek i doświadczenie są uznawane w Europie” – powiedział we wtorek.
W przypadku prof. Sadurskiego komentatorzy wskazują na jego aktywność w sporze politycznym w latach 2015–2023. Prawnik otwarcie opowiadał się po jednej ze stron konfliktu, doradzając w działaniach mających doprowadzić do odsunięcia PiS od władzy. W swoich publicznych wypowiedziach sugerował także, że przy „odbudowie” instytucji państwowych środowisko Donalda Tuska nie powinno nadmiernie koncentrować się na literalnym brzmieniu przepisów.
Sadurski apelował również w 2025 roku o niezwoływanie Zgromadzenia Narodowego w celu zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego.
Internauci przypomnieli także jego wpis z 2021 roku, odnoszący się do kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej. „Zbrodniarze w mundurach SG i WP, będziecie siedzieć. Macie obowiązek przeciwstawić się przestępczym rozkazom” – napisał wówczas na swoim profilu.
Po fali krytyki prawnik przeprosił za te słowa. „Gdy powie się, we wzburzeniu, o słowo za dużo – nie wstyd przeprosić” – napisał w komentarzu do swojego oświadczenia: „Pisząc o »zbrodniarzach« we wpisie na Twitterze sprzed 2 dni miałem na myśli politykę, która polega na zbrodniczym traktowaniu uchodźców. Zresztą wpis ten natychmiast usunąłem, a był rozpowszechniony przez innych w formie »skrina«”.
Czytaj: Ministerstwo potwierdza: Żurek polecił wycofanie apelacji na korzyść kpt. Michalskiej
gov.pl / Kresy.pl





























