Iran twierdzi, że ostrzelał amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln pociskami balistycznymi. Strona amerykańska zaprzecza tym informacjom i informuje o zatopieniu irańskiej jednostki wojennej.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował w niedzielę, że amerykański lotniskowiec USS Abraham Lincoln miał zostać zaatakowany czterema pociskami balistycznymi. Informację tę przekazały państwowe media w Iranie, powołując się na oficjalny komunikat formacji.
Według irańskich władz wojskowych ostrzał był elementem działań zbrojnych prowadzonych przeciwko Stanom Zjednoczonym. W komunikacie, przytoczonym przez państwową telewizję, podkreślono, że operacja była „znakomitym działaniem sił zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu”, a ląd i morze „staną się cmentarzyskiem terrorystów”.
Doniesieniom tym zaprzeczyła jednak Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, która uznała irańskie informacje za niezgodne z rzeczywistością.
Stanowisko to potwierdziło Dowództwo Centralne USA, które zapewniło, że amerykański okręt nie został uszkodzony, a wystrzelone pociski nie osiągnęły nawet jego rejonu działania.
„Lincoln nie został trafiony. Wystrzelone pociski nawet nie zbliżyły się do celu. Lincoln kontynuuje wystrzeliwanie samolotów, wspierając nieustanną kampanię mającą na celu obronę narodu amerykańskiego poprzez eliminację zagrożeń ze strony reżimu irańskiego” – czytamy w oświadczeniu.
🚫Iran’s IRGC claims to have struck USS Abraham Lincoln with ballistic missiles. LIE.
✅The Lincoln was not hit. The missiles launched didn’t even come close. The Lincoln continues to launch aircraft in support of CENTCOM’s relentless campaign to defend the American people by… pic.twitter.com/AjaeHMemtA— U.S. Central Command (@CENTCOM) March 1, 2026
Amerykańskie Dowództwo Centralne przekazało również, że siły USA przeprowadziły atak na irańską korwetę typu Dżamaran. Okręt został zatopiony i znajduje się obecnie na dnie Zatoki Omańskiej.
W sobotę rano USA i Izrael rozpoczęły zbrojny atak na Iran. Fala bombardowań jest znacząco większa niż w czasie pierwszego dnia wojny dwunastodniowej z czerwca zeszłego roku. Atak został przeprowadzony także na bazę proirańskiej milicji w Iraku.
Wśród kilku członków irańskiego przywództwa polityczno-wojskowego, w bombardowaniach poległ sam najwyższy przywódca Ali Chamanei.
timesofisrael.com / Kresy.pl






























