Szef Pentagonu Pete Hegseth oświadczył, że amerykańskie siły zbrojne prowadzą operację przeciw Iranowi z „pełną swobodą działania”. Według władz USA działania mają zniszczyć irańskie rakiety i zdolności militarne w ramach operacji „Epic Fury”.
Według Hegsetha operacja stanowi szeroko zakrojone uderzenie militarne. Jak podkreślił, chodzi o „najbardziej śmiercionośną, najbardziej złożoną i najbardziej precyzyjną operację powietrzną w historii”.
Szef Pentagonu zaznaczył, że decyzja o rozpoczęciu operacji była konsekwencją wcześniejszych napięć między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Jak stwierdził, władze w Teheranie miały możliwość zawarcia porozumienia, lecz z niej nie skorzystały. „Irański reżim miał swoją szansę, ale odmówił zawarcia porozumienia – i teraz ponosi konsekwencje” – oświadczył.
Według Hegsetha Iran przez dziesięciolecia prowadził działania wymierzone przeciw Stanom Zjednoczonym oraz rozwijał potencjał militarny. „Od prawie pięćdziesięciu lat Iran zabija Amerykanów, nieustannie poszukując najpotężniejszej broni na świecie, aby realizować swój radykalny program” – powiedział.
Szef Pentagonu zapowiedział zniszczenie irańskich systemów uzbrojenia. Podkreślił przy tym, że Waszyngton nie dopuści do utrzymywania przez Iran zdolności rakietowych wymierzonych w Stany Zjednoczone. „Stany Zjednoczone nie będą tolerować potężnych rakiet wymierzonych w naród amerykański” – zaznaczył.
Według jego deklaracji amerykańskie działania obejmą likwidację irańskich rakiet oraz infrastruktury służącej do ich produkcji. Zapowiedział także uderzenia w irańską flotę wojenną.
Hegseth powtórzył również stanowisko władz USA dotyczące programu nuklearnego Iranu. „Iran nigdy nie będzie posiadał broni jądrowej” – oświadczył.
Szef Pentagonu podkreślił przy tym szerokie uprawnienia przekazane amerykańskim siłom zbrojnym podczas operacji. „Stany Zjednoczone nie rozpoczęły tego konfliktu, ale go zakończą. Jeśli zabijacie lub grozicie Amerykanom gdziekolwiek na świecie – jak robi to Iran – będziemy was ścigać i zabijać. Nasi żołnierze są najlepsi na świecie i mają pełną swobodę działania, aby osiągnąć nasze cele” – powiedział.
Overnight, on President Trump’s orders, the Department of War commenced OPERATION EPIC FURY — the most lethal, most complex, and most-precision aerial operation in history.
The Iranian regime had their chance, yet refused to make a deal — and now they are suffering the…
— Secretary of War Pete Hegseth (@SecWar) February 28, 2026
Izrael przeprowadził w sobotę zmasowany atak na Iran, w którym uczestniczą także Stany Zjednoczone. Prezydent USA Donald Trump potwierdził rozpoczęcie „poważnych operacji bojowych” przeciwko Iranowi i jednocześnie wezwał do zmiany władz w Teheranie. Działania USA otrzymały kryptonim „Epicka Furia”.
Wieczorem tego samego dnia władze Izraela poinformowały, że dysponują dowodami wskazującymi na śmierć irańskiego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneiego, w wyniku izraelsko-amerykańskich ataków. Tymczasem irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi w rozmowie z NBC News oświadczył, że Teheran „mógł stracić jednego lub dwóch dowódców”, jednak według jego wiedzy – najwyższy przywódca Iranu ajatollaha żyje.
Irańskie władze podały, że izraelsko-amerykańskie naloty objęły 24 z 31 prowincji kraju. Bombardowania uderzyły m.in. w szkołę w prowincji Hormozgan w południowym Iranie, powodując śmierć co najmniej 85 uczniów oraz obrażenia u 60 kolejnych.
Według Irańskiego Czerwonego Półksiężyca w czasie ataku Izraela i USA zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych.
Iran przeprowadził odwetowe uderzenia rakietowe na amerykańskie instalacje wojskowe na Bliskim Wschodzie. Celem ataków były bazy USA w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze, Bahrajnie, Jordanii, Arabii Saudyjskiej i Iraku.
Kresy.pl/X






























