Ministerstwo Finansów i Gospodarki skierowało do Rządowego Centrum Legislacji projekt zmian w Ordynacji podatkowej i Kodeksie karnym skarbowym. Propozycje zakładają rozdzielenie przedawnienia podatkowego od odpowiedzialności karnej, co wywołało sprzeciw części ekspertów i środowisk przedsiębiorców.
Proponowane zmiany dotyczą przede wszystkim zasad przedawnienia odpowiedzialności karnej za przestępstwa skarbowe. Resort finansów zakłada uchylenie obowiązującej obecnie zasady, zgodnie z którą przedawnienie zobowiązania podatkowego powoduje jednocześnie przedawnienie karalności czynu skarbowego. Co do zasady zobowiązania podatkowe przedawniają się po pięciu latach.
Jak wyjaśnił w rozmowie z portalem money.pl wiceminister finansów i gospodarki Jarosław Neneman, „w przypadku przestępstw, gdzie uszczuplenia są naprawdę duże, przedawnienie podatku nie będzie oznaczać uniknięcia odpowiedzialności za przestępstwo skarbowe”. Dodał, że obecnie „jak się przedawni zobowiązanie podatkowe, to i przestępstwo skarbowe z nim związane również przedawnia się – zasadniczo po pięciu latach”.
Zobacz również: Polska w czołówce UE pod względem luki VAT
Wiceminister wskazał, że obowiązujące przepisy pozwalały na zawieszanie biegu przedawnienia podatku poprzez wszczęcie postępowania karno-skarbowego. „Pojawiają się zarzuty o instrumentalne traktowanie tego przepisu, że urzędnik wszczyna postępowanie karne skarbowe tuż przed terminem przedawnienia, a potem nic się nie dzieje” — powiedział. Jak podkreślił, analiza orzecznictwa sądów administracyjnych pokazuje, że takich przypadków jest niewiele, jednak resort nie neguje istnienia problemu.
Zgodnie z projektem nowelizacji, kontrowersyjny mechanizm zawieszania biegu przedawnienia podatku ma zostać wykreślony z Ordynacji podatkowej. „Zobowiązania podatkowe przedawniałyby się po pięciu latach normalnie, bez możliwości wydłużenia przedawnienia poprzez wszczęcie postępowania z KKS” — wyjaśnił Neneman.
Jednocześnie projekt przewiduje rozdzielenie porządku podatkowego i karnego. W praktyce oznacza to, że nawet po przedawnieniu zobowiązania podatkowego organy państwa mogłyby nadal prowadzić postępowania karne skarbowe. Resort finansów argumentuje, że obecne pięcioletnie terminy są niewystarczające w przypadku skomplikowanych przestępstw gospodarczych, w tym wieloletnich oszustw podatkowych oraz karuzel VAT.
Może Cię zainteresować: Reforma Państwowej Inspekcji Pracy wraca. Nowe zasady przekształcania umów cywilnoprawnych
„Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której można dokonywać oszustw podatkowych na dużą skalę, a potem wystarczy przez pięć lat zwodzić urząd, żeby uniknąć wszelkiej odpowiedzialności karnej” — podkreślił wiceminister finansów. Jak dodał, po zmianach „przedawnienie podatku nastąpi generalnie po pięciu latach”, natomiast zmienią się zasady przedawnienia karalności na gruncie Kodeksu karnego skarbowego.
Projekt wywołał krytykę części środowisk prawniczych i doradców podatkowych. Eksperci ostrzegają, że nowe przepisy mogą prowadzić do znacznego wydłużenia stanu niepewności prawnej podatników. Jak wskazał adwokat Marek Jarosiewicz, partner w kancelarii Wódkiewicz Sosnowski Jarosiewicz, „może dojść do sytuacji, w której organy podatkowe nie będą mogły skutecznie dochodzić należności w postępowaniu podatkowym, ale czyn podatnika będzie przedawniał się dopiero po znacznie dłuższym okresie”.
Jarosiewicz zwrócił również uwagę na możliwość orzekania w postępowaniu karnoskarbowym obowiązku naprawienia szkody, która odpowiada wysokości niezapłaconego podatku. „To oznacza, że organ karnoskarbowy byłby uprawniony do dochodzenia de facto podatku przez dłuższy czas niż dotychczas, tyle że „tylnymi drzwiami”” — ocenił.
Podobne stanowisko zaprezentowała doradca podatkowy Ewelina Skwierczyńska z Tax-es. Jej zdaniem projekt może prowadzić do osłabienia zasady pewności prawa. „Nowelizacja przewiduje możliwość nakładania sankcji nawet po kilkunastu, a w skrajnych przypadkach nawet po 20 latach od popełnienia czynu” — wskazała, dodając, że podatnik traci w ten sposób poczucie bezpieczeństwa prawnego.
Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu projektu podtrzymuje, że celem zmian jest zwiększenie skuteczności ścigania najpoważniejszych przestępstw skarbowych oraz wyraźne oddzielenie odpowiedzialności podatkowej od karnej. Krytycy reformy podnoszą jednak, że w praktyce może to doprowadzić do sytuacji, w której przedawnienie podatkowe straci swój ochronny charakter.
Czytaj też: Prezydent podpisał nowelizację ordynacji podatkowe: ciężar dowodu po stronie urzędu skarbowego






























