Parlament Europejski przyjął zgodę na zaciągnięcie przez Unię Europejską długu, z którego środki mają trafić na Ukrainę w latach 2026–2027. Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka poinformowała, że Polska mogła zostać wyłączona z mechanizmu, ale premier Donald Tusk nie zrobił tego. Za pożyczką dla Ukrainy głosowało wielu polskich europosłów z Prawa i Sprawiedliwości i Koalicji Obywatelskiej.
W środę Parlament Europejski przegłosowali zgodę na zaciągnięcie przez Unię Europejską pożyczki na rynkach kapitałowych, z której środki mają zostać przekazane na Ukrainę. Chodzi o wsparcie w wysokości 90 mld euro, które ma zostać sfinansowane długiem zaciągniętym przez UE.
Komisja Europejska przedstawiła propozycję legislacyjną w połowie stycznia, realizującą ustalenia unijnych przywódców ze szczytu pod koniec 2025 roku. Przywódcy krajów UE zdecydowali, że w latach 2026–2027 Ukraina otrzyma od Wspólnoty wsparcie w wysokości 90 mld euro. Początkowo pożyczka miała być zrealizowana z rosyjskich zamrożonych aktywów, ale wskutek braku porozumienia, zdecydowano się na zaciągnięcie wspólnego długu.
Według portalu Politico Unia Europejska ma wypłacać Ukrainie 3 mld euro rocznie z tytułu odsetek od pożyczki, począwszy od 2028 r., w ramach siedmioletniego budżetu. W tych samych doniesieniach wskazano, że wypłata odsetek ma rozpocząć się w 2027 roku, jednak w tym roku miałaby wynieść 1 mld euro.
Mechanizm zakłada, że Ukraina będzie musiała spłacić pożyczkę dopiero po zakończeniu wojny przez Rosję i wypłaceniu reparacji wojennych.
Według informacji przekazanych przez europoseł Annę Bryłkę, Polska mogła zostać zwolniona z tego mechanizmu, podobnie jak Węgry, Czechy i Słowacja.
Pożyczka 90 miliardów euro dla Ukrainy sfinansowana ze wspólnego długu przyjęta! Parlament Europejski, przy akceptacji większości polskich posłów, zgodził się na zaciągniecie przez Unię Europejską pożyczki na rynkach kapitałowych, która w całości trafi do Ukrainy. Wbrew… pic.twitter.com/d48fXE4KY8
— Anna Bryłka (@annabrylka) January 21, 2026
„Pożyczka 90 miliardów euro dla Ukrainy sfinansowana ze wspólnego długu przyjęta! Parlament Europejski, przy akceptacji większości polskich posłów, zgodził się na zaciągniecie przez Unię Europejską pożyczki na rynkach kapitałowych, która w całości trafi do Ukrainy. Wbrew propagandzie rządzących, to zwykli Europejczycy będą spłacać to zobowiązanie. Z mechanizmu można było wyłączyć Polskę, ale nie zrobił tego premier Donald Tusk na posiedzeniu Rady Europejskiej w grudniu (a zrobili to Węgrzy, Czesi i Słowacy). Teraz posłowie – słudzy narodu ukraińskiego – ochoczo poparli zadłużanie przyszłych pokoleń w imię interesów pogrążonej w aferach korupcyjnych Ukrainy” – poinformowała Bryłka na portalu X.
W kolejnym wpisie polityk Konfederacji opublikowała listę polskich europosłów, którzy zagłosowali za unijną pożyczką. W spisie znajdują się przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego
Przedstawiam Państwu listę posłów wybranych do Parlamentu Europejskiego z Polski, którzy dzisiaj poparli nowy, wspólny europejski dług w wysokości 90 miliardów euro na pożyczkę dla Ukrainy. Pożyczkę w istocie bezzwrotną, bo zabezpieczoną reparacjami wojennymi lub odmrożeniem… pic.twitter.com/xxadRIHvD1
— Anna Bryłka (@annabrylka) January 21, 2026
Warto przypomnieć, że to nie jedyna pomoc, którą otrzyma Ukraina. W środę Komisja Europejska ogłosiła nowe środki na pomoc humanitarną przewidziane na rok 2026 rok. Istotnym beneficjentem będzie Ukraina, ale również kraje Afryki.
Kresy.pl































