21 stycznia Parlament Europejski zdecyduje, czy skierować umowę handlową z państwami Mercosuru do Trybunału Sprawiedliwości UE. W Strasburgu narasta ponadpartyjny sprzeciw europosłów, którzy oceniają, że o wyniku może przesądzić kilka głosów. Posiedzenie odbędzie się jednak po podpisaniu umowy UE-Mercosur, do której dojdzie jutro w Paragwaju.

Eurodeputowani zdecydują w przyszłą środę, czy porozumienie z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem zostanie poddane ocenie prawnej.  Wniosek o zaskarżenie umowy do TSUE został zainicjowany przez grupę 150 europosłów. Jedna z inicjatorek, współprzewodnicząca frakcji Lewica w Parlamencie Europejskim Manon Aubry, oceniła znaczenie nadchodzącego głosowania w mediach społecznościowych. „Będzie to decydujące głosowanie weryfikujące legalność umowy. Każdy głos będzie się liczył” — napisała.

W Parlamencie Europejskim narasta ponadpartyjny sprzeciw polskich europosłów wobec porozumienia z Mercosurem. Jak podkreślają, o wyniku głosowania może przesądzić zaledwie kilka głosów. „Teraz kluczowe jest przekonanie większości w Parlamencie Europejskim, by poprzeć wniosek o skierowanie umowy do Trybunału. Zwolennicy porozumienia również prowadzą intensywną kampanię” — powiedział europoseł PSL Krzysztof Hetman.

Europoseł Konfederacji Anna Bryłka zwróciła uwagę, że do podpisania umowy dojdzie, mimo że Parlament Europejski nie wyraził na to jeszcze zgody.


Przypominamy, że 9 stycznia państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie porozumienia handlowego z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem Mimo że w Radzie UE przeciw głosowały Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu, nie wystarczyło to do stworzenia mniejszości blokującej. Choć udało się spełnić kryterium minimum czterech państw blokujących, nie osiągnięto progu reprezentowania co najmniej 35 proc. ludności Unii. Do odrzucenia porozumienia zabrakło głosu Włoch, które początkowo wahały się w tej sprawie. Jeszcze we wrześniu Karol Nawrocki spotkał się z premier Włoch Giorgią Melonii, aby omówić budowę mniejszości blokującej. Ostatecznie Rzym zagłosował „za”.

Bruksela potwierdziła, że porozumienie handlowe UE z państwami Mercosur może zacząć obowiązywać bez formalnej zgody Parlamentu Europejskiego. Rzecznik Komisji Europejskiej wskazał na zapisy umożliwiające takie rozwiązanie, mimo trwających kontrowersji wokół umowy.

Czytaj także: Ardanowski: Umowa UE-Mercosur pod presją interesów niemieckich zagraża bezpieczeństwu żywności

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności