Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew, zatwierdził uchwaloną w grudniu ustawę zakazującą w środkowoazjatyckim państwie propagandy orientacji i agendy LGBT.
Dokument wprowadza zmiany i uzupełnienia do Kodeksu pracy oraz 12 innych ustaw. Wcześniej wiceminister kultury i informacji Kazachstanu Jewgienij Koczetow powiedział, że rozpowszechnianie szkodliwych treści – zgodnie z przyjętą ustawą obejmuje to również promowanie niekonwencjonalnych stosunków seksualnych – może skutkować grzywną w wysokości około 140 dolarów, poinformował w piątek portal Fergana.
W przypadku powtarzających się naruszeń grzywna może zostać podwojona lub zamieniona na areszt administracyjny na okres do 10 dni.
Koczetow wyjaśnił również, że „promocja” jest rozumiana jako kształtowanie „pozytywnego wizeruneku” homoseksualizmu.
Nowe przepisy ograniczają umieszczanie w przestrzeni publicznej, a także w mediach tradycyjnych i mediach społecznościowych informacji promujących pedofilię i nietradycyjną orientację seksualną.
„Oczekiwanym rezultatem przyjęcia ustawy jest ochrona świadomości młodego pokolenia przed szkodliwymi treściami” – powiedział w grudniu w Senacie Kazachstanu członek tej izby Nurtore Żusip.
Specjalny Przedstawiciel Unii Europejskiej ds. Azji Środkowej, Eduards Stiprais, skomentował jeszcze w grudniu uchwalnie przedmiotowej ustawy, że przyjęcie dokumentu może stanowić „zagrożenie dla reputacji” Kazachstanu.
Czytaj także: W Rosji zatrzymano wykładowców propagujących agendę LGBT
fergana.news/kresy.pl































