Po wizycie w Kijowie brytyjski minister obrony John Healey ogłosił przeznaczenie 268 mln dolarów na przygotowanie sił zbrojnych do ewentualnego rozmieszczenia na Ukrainie po zawarciu zawieszenia broni. Środki mają zostać przeznaczone na modernizację sprzętu, łączności i zdolności do szybkiego przerzutu wojsk.

Po wizycie w Kijowie minister obrony Wielkiej Brytanii John Healey poinformował o przyznaniu 268 mln dolarów na przygotowanie brytyjskich sił zbrojnych do ewentualnego rozmieszczenia na Ukrainie. Informację podał dziennik „The Independent”. Decyzja dotyczy wzmocnienia zdolności wojskowych w kontekście planowanej międzynarodowej misji, która mogłaby zostać uruchomiona po osiągnięciu zawieszenia broni między Ukrainą a Rosją.

Zgodnie z zapowiedzią środki zostaną przeznaczone na unowocześnienie wyposażenia wojskowego, w tym pojazdów, a także na poprawę systemów łączności. Oddzielne finansowanie przewidziano na rozwiązania związane z ochroną przed dronami. Według Johna Healeya inwestycja ma zapewnić pełną gotowość brytyjskiej armii do udziału w wielonarodowych siłach, które w przypadku decyzji politycznej mogą zostać skierowane na Ukrainę.

Zobacz też: Zagraniczne siły na Ukrainie po wojnie? Zełenski, Macron i Starmer podpisali deklarację

Fundusze mają także posłużyć do zakupu dodatkowego sprzętu potrzebnego do szybkiego rozmieszczenia jednostek wojskowych. Chodzi o wyposażenie umożliwiające sprawne przerzucenie sił w sytuacji, gdyby rząd w Londynie podjął decyzję o ich użyciu w ramach międzynarodowej misji stabilizacyjnej.

John Healey, komentując decyzję, podkreślił, że zwiększenie nakładów jest bezpośrednio związane z zapowiedziami premiera z tego samego tygodnia. — „Zwiększamy inwestycje w nasze przygotowania po ogłoszeniu premiera w tym tygodniu, zapewniając, że brytyjskie siły zbrojne są gotowe do rozmieszczenia i do objęcia roli wiodącej w Wielonarodowych Siłach na Ukrainie, ponieważ bezpieczna Ukraina oznacza bezpieczną Wielką Brytanię” — powiedział minister obrony.

Deklaracja padła po rozmowach przeprowadzonych w Kijowie. Po spotkaniu prezydent Wołodymyr Zełenski odniósł się do zapowiedzi strony brytyjskiej, wyrażając wdzięczność za dotychczasowe wsparcie Londynu. — „Jestem wdzięczny” — powiedział, dodając, że — „kluczowe jest, aby ramy zakończenia wojny obejmowały jasną odpowiedź sojuszników na wypadek ponownej rosyjskiej agresji”.

Zgodnie z przekazanymi informacjami brytyjskie środki mają umożliwić nie tylko modernizację i zakupy sprzętu, ale także budowę zdolności do udziału w strukturach międzynarodowych, które miałyby funkcjonować po wprowadzeniu rozejmu.

Zobacz też: Twarde stanowisko Zachodu: nuklearnego wsparcia dla Ukrainy nie przewidziano

Kresy.pl/The Independent

Tagi: , , ,
forma płatności