Przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi na Węgrzech politycy Fideszu oskarżyli portal Politico o manipulowanie zestawieniem sondaży przedwyborczych. Według obozu premiera Viktora Orbana zmiana prezentacji danych miała usunąć notowania sprzyjające rządzącej koalicji Fidesz–KDNP i wyeksponować wyniki opozycyjnej partii Tisza. Zastrzeżenia wobec metodologii Politico zgłosił również konserwatywny węgierski think tank, który domaga się przejrzystości i równych standardów przy doborze sondaży.
Węgierscy politycy Fideszu oskarżają portal Politico o manipulowanie zestawieniem sondaży przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech zaplanowanymi na kwiecień 2026 r. Chodzi o zbiorczy indeks, określany jako „sondaż sondaży”, prezentujący trendy poparcia dla głównych ugrupowań politycznych w poszczególnych państwach.
W najnowszych badaniach opinii publicznej publikowanych na Węgrzech przewagę nad rządzącą koalicją Fidesz–KDNP ma opozycyjna partia liberalna i prounijna Tisza. Jednocześnie w zestawieniu przygotowanym przez Politico przez krótki czas to Fidesz–KDNP miał znajdować się na prowadzeniu przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, po czym prezentowane dane zostały zmienione, a na czele indeksu pojawiła się partia Tisza. Na tę zmianę wskazywał między innymi portal europeanconservative.com, opisując sposób aktualizacji.
Według relacji z Budapesztu korekta w zestawieniu Politico nastąpiła po tym, jak Balazs Orban, doradca polityczny premiera Viktora Orbana i szef kampanii Fideszu, opublikował 23 listopada analizę opartą na pierwotnych danych serwisu. W swoim wpisie interpretował on wcześniejsze wyniki jako potwierdzenie wyraźnej przewagi „patriotycznych partii rządzących”, podczas gdy opozycyjny Peter Magyar i jego partia Tisza mieli, w ocenie szefa kampanii Fideszu, zatrzymać się w miejscu. Zmianę trendów przypisywał działaniom dyplomatycznym i mobilizacyjnym obozu rządzącego oraz słabości opozycji.
‼️ Less than 24 hours after I posted an analysis citing the @PoliticoEurope “Poll of Polls” — which clearly showed 🇭🇺 Hungary’s patriotic government parties, Fidesz–KDNP, ahead of Péter Magyar and his Tisza Party — the pro-war Brussels elite’s in-house outlet suddenly rewrote its… pic.twitter.com/U1oTu2xYsg
— Balázs Orbán (@BalazsOrban_HU) November 24, 2025
Po zmianie danych w indeksie Politico Balazs Orban ponownie zabrał głos, formułując pod adresem portalu zarzuty o manipulowanie metodologią i selekcją sondaży. „Niecałe 24 godziny po tym, jak opublikowałem analizę opartą na badaniu Politico – który wyraźnie pokazał, że patriotyczne partie rządzące na Węgrzech, Fidesz-KDNP, wyprzedzają Petera Magyara i jego partię Tisza — wewnętrzna redakcja brukselskich elit popierających wojnę nagle zmieniła swoje dane i usunęła ten wstępny wynik” — napisał szef kampanii wyborczej Fideszu. W kolejnym komentarzu doprecyzował, że jego zdaniem portal zmodyfikował indeks wstecznie, eliminując z niego wyniki niepasujące do określonej narracji. „Tak rażące manipulowanie danymi pokazuje, jak daleko niektórzy są gotowi się posunąć, aby zniekształcić węgierską rzeczywistość polityczną. Usuwając ze swojego indeksu zbiorczego każdy sondaż, który nie był zgodny z ich preferowaną narracją, przekształcili »sondaż sondaży« w konstrukcję jednostronną” — ocenił polityk.
W swoich wypowiedziach Balazs Orban odwołał się także do sytuacji w Stanach Zjednoczonych, twierdząc, że podobne praktyki miały służyć zawyżaniu pozycji Kamali Harris w wyścigu prezydenckim. „Wszyscy byliśmy świadkami, jak «wiarygodne» to się okazało” — dodał.
Do sposobu działania Politico odniósł się również dr Miklos Szantho, szef węgierskiego konserwatywnego think tanku Centrum Praw Podstawowych. „Wysłaliśmy list do Politico z pytaniem, dlaczego metodologicznie rzetelne i wiarygodne sondaże węgierskie – w tym nasze własne – są nagle usuwane z ich agregatu, podczas gdy jawnie lewicowe i wielokrotnie nieprecyzyjne sondaże nadal są uwzględniane. Przejrzystość i równe standardy, proszę” — napisał na platformie X. W jego ocenie różnicowanie źródeł badawczych w taki sposób wpływa na obraz sytuacji politycznej na Węgrzech, jaki otrzymują odbiorcy zagranicznego serwisu.
Według dotychczasowych relacji Politico nie odniosło się szczegółowo do zarzutów dotyczących zmian metodologii ani do oceny doboru poszczególnych sondaży w indeksie.
Czytaj: Węgry: opozycyjna partia TISZA z 48 proc. poparcia i dużą przewagą nad Fideszem [SONDAŻ]
Latem br. Orbán powiedział, że lider opozycji Péter Magyar i Partia Szacunku i Wolności (TISZA) są wspierani przez obce mocarstwa. Uzasadniał to m.in. faktem, że w partii pojawili się w większości ludzie nieznani z wcześniejszej działalności politycznej. Wśród nich absolwenci amerykańskich uczelni.
Kresy.pl/X/The European Conservative































